NEWS
Już wszystko wiadomo. Iga swój kolejny mecz rozegra już …. 👇
KIEDY KOLEJNY MECZ IGI ŚWIĄTEK? KIBICE JUŻ ODLICZAJĄ DNI DO POWROTU POLKI NA KORT
Świątek zmienia nawierzchnię i zaczyna najkrótszy etap sezonu
Iga Świątek zakończyła już występy na kortach ziemnych i przed nią zupełnie nowy rozdział sezonu. Po emocjach związanych z Roland Garros polska tenisistka musi szybko przestawić się na trawę, czyli nawierzchnię, która rządzi się własnymi prawami. Piłka odbija się niżej, wymiany są krótsze, a margines błędu znacznie mniejszy niż na mączce.
Kibice zadają więc najważniejsze pytanie: kiedy Iga Świątek zagra kolejny mecz?
Na ten moment najbliższym potwierdzonym turniejem w planie Polki jest WTA 500 w Bad Homburgu. Impreza rozpocznie się 21 czerwca i potrwa do 27 czerwca. Dokładny dzień oraz godzina pierwszego meczu Świątek będą zależeć od losowania drabinki i oficjalnego planu gier.
Berlin czy Bad Homburg? Tu pojawiło się zamieszanie
W ostatnich dniach w mediach pojawiły się informacje, że Świątek może rozpocząć sezon trawiasty od turnieju w Berlinie. Polskie Radio podawało, że taki scenariusz jest prawdopodobny, ale jednocześnie zaznaczało, że start w Niemczech nie został oficjalnie potwierdzony.
To ważne, bo w tenisie plany startowe potrafią zmieniać się bardzo szybko. Zawodniczki po Wielkim Szlemie często podejmują decyzje w zależności od zdrowia, zmęczenia i przygotowania do kolejnego celu. W przypadku Świątek tym celem jest oczywiście Wimbledon.
Oficjalne informacje WTA wskazują, że Polka ma zagrać w Bad Homburgu. To turniej rozgrywany na trawie, będący jednym z ostatnich sprawdzianów przed londyńskim Wielkim Szlemem.
Bad Homburg może być dla Igi próbą generalną
Turniej w Bad Homburgu nie jest przypadkowym przystankiem. To impreza rangi WTA 500, a więc bardzo solidny sprawdzian przed Wimbledonem. Na liście zgłoszeń znajdują się mocne nazwiska, w tym Elina Switolina, Mirra Andriejewa, Karolina Muchova, Naomi Osaka czy Linda Noskova.
Dla Świątek będzie to okazja, żeby złapać rytm meczowy na trawie. Treningi są ważne, ale dopiero prawdziwy mecz pokazuje, jak zawodniczka reaguje pod presją. Na tej nawierzchni nie ma czasu na długie zastanawianie się. Trzeba szybciej serwować, szybciej atakować i szybciej podejmować decyzje.
To trochę jak jazda sportowym autem po mokrej kostce brukowej. Masz moc, masz technikę, ale jeśli źle dobierzesz ruch, nawierzchnia natychmiast cię sprawdzi.
Wimbledon coraz bliżej, a presja rośnie
Najważniejszym punktem najbliższych tygodni będzie Wimbledon. Tegoroczny turniej w Londynie rozpocznie się 29 czerwca i potrwa do 12 lipca. Dla Świątek będzie to szczególna impreza, bo na kortach All England Club będzie bronić tytułu wywalczonego rok wcześniej. Oficjalny terminarz Wimbledonu potwierdza, że turniej główny rusza 29 czerwca.
To oznacza, że czasu na przygotowanie jest bardzo mało. Kilka treningów, jeden turniej kontrolny i od razu walka o wielką stawkę. Trawiasty sezon jest najkrótszy w całym kalendarzu, dlatego każdy mecz przed Wimbledonem może mieć ogromne znaczenie.
Co musi poprawić Świątek przed startem na trawie?
Na trawie najważniejsze będą serwis, return i pierwsze uderzenie po podaniu. Świątek na mączce potrafi budować przewagę długimi wymianami, rotacją i cierpliwym rozbijaniem gry rywalki. Na trawie często trzeba działać szybciej.
Polka musi też dobrze pracować na nogach. Niskie odbicie piłki sprawia, że spóźnienie o ułamek sekundy może skończyć się błędem. Właśnie dlatego turniej w Bad Homburgu będzie dla niej tak cenny. Nie chodzi wyłącznie o wynik. Chodzi o czucie nawierzchni, pewność w ruchu i złapanie automatyzmów przed Wimbledonem.
Kibice czekają na konkretną godzinę meczu
Na razie nie znamy jeszcze dokładnej godziny kolejnego spotkania Igi Świątek. Plan gier zostanie ustalony po losowaniu drabinki i opublikowaniu terminarza przez organizatorów. WTA informuje, że losowanie turnieju w Bad Homburgu ma odbyć się 19 czerwca, a pierwsze mecze głównej drabinki rozpoczną się 21 czerwca.
To oznacza, że kibice muszą jeszcze chwilę poczekać na konkretną datę i godzinę. Jedno jest jednak pewne: powrót Świątek na kort będzie jednym z najważniejszych wydarzeń najbliższych dni w polskim sporcie.
Najbliższe tygodnie mogą wiele powiedzieć
Iga Świątek wchodzi w bardzo ciekawy moment sezonu. Za nią mączka, przed nią trawa i Wimbledon, czyli turniej, który zawsze ma wyjątkowy ciężar. Jej kolejny mecz nie będzie więc tylko zwykłym startem po krótkiej przerwie. To będzie pierwszy poważny test przed najważniejszym tenisowym wydarzeniem lata.
Kibice będą patrzeć na wszystko: serwis, poruszanie się, reakcję po returnie, mowę ciała i pewność w kluczowych punktach. Bo choć Świątek od lat należy do ścisłej światowej czołówki, trawa zawsze wymaga od tenisistki innego rodzaju odwagi.
Odliczanie już trwa. Najbliższy przystanek: Bad Homburg. Potem Wimbledon i kolejna wielka historia do napisania.
Źródło: polskieradio24.pl