NEWS
Wiadomość z ostatniej chwili. To cios dla Polaka 😱
Nagły komunikat z kortu. Mecz Hurkacza przerwany
Dla Huberta Hurkacza był to pierwszy występ w singlu od blisko dwóch tygodni, co samo w sobie stanowiło istotny test formy na początku sezonu trawiastego. Wrocławianin wrócił do rywalizacji po porażce z Francesem Tiafoe w drugiej rundzie Roland Garros, gdzie zakończył zmagania na nawierzchni ziemnej.
Mocny początek Polaka i szybka kontrola nad pierwszym setem
Od pierwszych piłek Hurkacz prezentował się bardzo pewnie przy własnym serwisie, szybko łapiąc rytm gry na trawie. Najpierw utrzymał podanie, a chwilę później wykorzystał drugą okazję na przełamanie, obejmując prowadzenie 2:0 i wyraźnie zaznaczając swoją przewagę.
W kolejnych gemach Polak kontynuował skuteczną grę, a po kilkunastu minutach prowadził już 4:1. Szczególnie imponował jego serwis – w pierwszym secie niemal nie oddawał punktów przy własnym podaniu, co pozwalało mu konsekwentnie kontrolować przebieg wymian.