NEWS
Nieprawdopodobne, co tam się wydarzyło 😱
Jest wniosek o ukaranie Przemysława Czarnka. Partia wydała oświadczenie
Atmosfera w parlamencie była napięta już od początku dyskusji, ale eskalacja nastąpiła po wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego. W trakcie sejmowej debaty odniósł się on do kwestii historycznych, porównując żołnierzy UPA do żołnierzy niezłomnych, co wywołało natychmiastową i bardzo ostrą reakcję części posłów opozycji.
Sejm, fot. Adam Burakowski/East News
W sali plenarnej szybko zaczęły się wzajemne okrzyki i zarzuty, a dyskusja przestała mieć spokojny, merytoryczny charakter. Posłowie opozycji podkreślali, że takie porównania są nie do przyjęcia, natomiast strona rządowa i jej sympatycy bronili prawa do oceny historycznych wydarzeń w ramach debaty publicznej.
W efekcie atmosfera w Sejmie zaczęła się wyraźnie zaostrzać, a kolejne wystąpienia tylko podsycały emocje.
Jarosław Rzepa i Przemysław Czarnek w ostrym sporze w parlamencie
Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów była wypowiedź posła PSL Jarosława Rzepy, który z mównicy sejmowej skierował bardzo ostre słowa do Dariusza Mateckiego. W swoim wystąpieniu nie ograniczył się do krytyki politycznej, ale użył wyjątkowo mocnych określeń, które jeszcze bardziej zaogniły sytuację na sali plenarnej.
– Nie jest pan żadnym reprezentantem narodu. Jest pan zwykłym politycznym pasożytem, który żeruje na najniższych instynktach nie mając do zaoferowania nic poza nienawiścią – mówił Jarosław Rzepa podczas wystąpienia w Sejmie.