NEWS
Maja Chwalińska zachwyciła tenisowy świat podczas tegorocznego Roland Garros, ale nie wszyscy byli pod wrażeniem stylu gry Polki. – Grała obrzydliwego tenisa – powiedział dla Match TV Andriej Czerwiczenko, biznesmen i komentator. 🟥 Link w komentarzu👇
Rosyjski atak na Maję Chwalińską. O jego słowach już jest głośno
.Maja Chwalińska zachwyciła tenisowy świat podczas tegorocznego Roland Garros, ale nie wszyscy byli pod wrażeniem stylu gry Polki. – Grała obrzydliwego tenisa – powiedział dla Match TV Andriej Czerwiczenko, biznesmen i komentator.
Po finale paryskiego turnieju, w którym 24-latka przegrała z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6, z Rosji popłynęły bardzo ostre słowa pod jej adresem.
Polka rozegrała turniej życia. Jako kwalifikantka dotarła aż do finału wielkoszlemowej imprezy, eliminując po drodze takie zawodniczki jak Qinwen Zheng, Elise Mertens, Maria Sakkari, Anna Kalinska czy Diana Sznajder. Jej niekonwencjonalny styl gry, oparty na zmianach tempa, skrótach i slajsach, sprawiał ogromne problemy kolejnym rywalkom.
Po finałowym zwycięstwie rosyjskie media skupiły się przede wszystkim na sukcesie Mirry Andriejewej. Wśród komentarzy pojawiła się jednak także krytyka pod adresem Chwalińskiej. Najgłośniej wybrzmiała wypowiedź byłego właściciela Spartaka Moskwa, Andrieja Czerwiczenki, dziś często udzielającego się w mediach w roli eksperta.
— Andriejewa wykonała dobrą robotę. Udało jej się pokonać Polkę, która grała obrzydliwego tenisa. Chwalińska rzucała takie piłki, odgrywała niewygodne zagrania. W takiej sytuacji można zacząć wpadać w panikę — powiedział w rozmowie z Match TV