NEWS
Maja Chwalińska w studiu TNT Sports. Agassi nie wytrzymał i zabrał głos Czytaj więcej:
Podatki we Francji zmniejszają nagrodę Chwalińskiej o miliony
Choć kwota brutto robi ogromne wrażenie, rzeczywistość okazała się mniej spektakularna, ponieważ znaczną część nagrody trzeba było oddać fiskusowi. Sama tenisistka podkreślała wcześniej, że obciążenia podatkowe we Francji są bardzo wysokie i w praktyce mogą „zabierać” nawet połowę wygranej, co wzbudziło sporo dyskusji wśród kibiców.
Pojawiły się jednak wątpliwości, czy rzeczywiście obciążenia sięgają aż tak wysokiego poziomu, ponieważ w przestrzeni publicznej zaczęły krążyć różne interpretacje przepisów. Sprawę postanowiono dokładniej przeanalizować i zweryfikować, jak realnie wygląda rozliczenie tak dużej nagrody w kontekście francuskich i polskich stawek podatkowych.
W efekcie wyliczeń wyszło, że podatek we Francji wynosi około 45 procent, co oznacza odprowadzenie ponad 736 tysięcy dolarów, czyli ponad 2,7 miliona złotych. Po tych odliczeniach Chwalińska realnie może liczyć na kwotę zbliżoną do 3,5 miliona złotych „na rękę”, co wciąż pozostaje jednym z największych finansowych sukcesów w jej karierze.