NEWS
38-letni Bartosz Białkowski ustawił się do końca życia. Po latach gry w Anglii kupił dom w Hiszpanii, przeprowadził się tam z rodziną i odpoczywa. – Żyjemy sobie teraz spokojnie, bez presji, nie musimy za niczym gonić – mówi były reprezentant Polski, który zakończył karierę. Woli korzystać z hiszpańskiego słońca. 🟥 Link w komentarzu👇
Polak rzucił wszystko i kupił dom w Hiszpanii. Jest “ustawiony do końca życia”
38-letni Bartosz Białkowski ustawił się do końca życia. Po latach gry w Anglii kupił dom w Hiszpanii, przeprowadził się tam z rodziną i odpoczywa. – Żyjemy sobie teraz spokojnie, bez presji, nie musimy za niczym gonić – mówi były reprezentant Polski, który zakończył karierę. Woli korzystać z hiszpańskiego słońca
.Jarosław Koliński: Pamiętasz swój debiut w dorosłej piłce?
Bartosz Białkowski: Pamiętam. Miałem zaledwie 15 lat i kompletnie nie spodziewałem się, że tak szybko dostanę szansę w Olimpii Elbląg. Okazało się jednak, że pierwszy bramkarz na mecz przyszedł pijany. Od razu było widać, że jest pod wpływem alkoholu, a i czuć było na odległość. Decyzja trenera była zdecydowana: musiałem go zastąpić. W żadnym wypadku nie czułem stresu, raczej niesamowitą frajdę. A miejsca w bramce nie oddałem do końca pobytu w klubie