NEWS
🔴 Z ostatniej chwili 🔴
Tie-break na start Ligi Narodów! Zapaść, powrót, co za mecz Polski!
Polki stoczyły pięciosetowy bój na start rywalizacji w Lidze Narodów! Broniące medalu siatkarki w chińskim Nankinie skomplikowały sobie sprawę i dały Belgijkom pole do popisu. W decydującym momencie po niesamowitych emocjach lepsze były Biało-Czerwone i wygrały 3:2 po dwóch asach serwisowych z rzędu. Błysnęła debiutantka!
.Zawodniczki Stefano Lavariniego zaczynają długą drogę i chcą po raz trzeci z rzędu wywalczyć medal Ligi Narodów. W ostatnich trzech edycjach imprezy sięgały po brąz. W ostatnim spotkaniu o ważną zdobycz ograły Japonki 3:1.
drzwiami stał strażnik
W tym sezonie Stefano Lavarini ma wyjątkowo trudną sytuację. Karierę zakończyła Agnieszka Korneluk, a w turnieju w chińskim Nankinie nie może skorzystać z usług Magdaleny Stysiak oraz kilku zawodniczek, które odmówiły gry na początku reprezentacyjnych zmagań.
.Polki walczyły w tie-breaku. Wielkie emocje w Lidze Narodów
Selekcjoner z konieczności musiał postawić na debiutantki. W Chinach po raz pierwszy w meczach o stawkę oglądamy Oliwię Sieradzką, Maję Koput, Natalię Kercher i Julię Szczurowską, która wyszła na parkiet w pierwszym składzie Biało-Czerwonych.
Polecamy: Polskie siatkarki rozpoczynają walkę. Takiego sezonu nie było od dawna
Początek starcia z potencjalnie słabszą Belgią zaczął się wybornie. Po tym, jak błędy rywalek wykorzystała nasza debiutantka, było już 4:0. Rywalki w pewnym momencie znalazły sposób na Martynę Łukasik, a przewaga zmalała do zaledwie jednego punktu (6:5).