NEWS
Zwrot ws. wojny z Iranem, Trump nagle ogłosił. Tego nikt się nie spodziewał
Prezydent USA Donald Trump ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych zawarcie wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem. Kluczową decyzją, która ma wejść w życie w trybie natychmiastowym, jest odblokowanie strategicznej cieśniny Ormuz.
Negocjacje z Pakistanem
Wielostronne negocjacje, w których kluczową rolę mediatora odegrał premier Pakistanu Shehbaz Sharif, doprowadziły do wypracowania ramowego porozumienia. Jak poinformował szef pakistańskiego rządu, ustalenia wymuszają „natychmiastowe i trwałe zakończenie operacji wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”.
Przedstawiciel Białego Domu sprecyzował, że cała konstrukcja dyplomatyczna opiera się na czterech fundamentach:
Otwarciu cieśniny Ormuz dla międzynarodowej żeglugi.
Całkowitym zniesieniu blokady morskiej.
Demontażu irańskiego programu jądrowego (w tym przekazaniu i likwidacji zapasów wzbogaconego materiału).
Wprowadzeniu restrykcyjnego mechanizmu kontroli międzynarodowej.
W zamian za realizację tych kroków, Teheran ma zyskać stopniowe wygaszanie sankcji gospodarczych i powrót na globalne rynki finansowe. Waszyngton wyraźnie jednak zaznaczył, że na etapie składania podpisów Iran nie otrzyma żadnych pieniędzy.
Zobacz więcej: Trudno uwierzyć, co Karol Nawrocki powiedział w USA. Uderzył w polski rząd
Irańska rządowa agencja komentuje
Irańska rządowa agencja Fars niemal natychmiast podała, że ruch statków w cieśninie Ormuz będzie w dalszym ciągu ściśle regulowany i kontrolowany przez Iran we współpracy z Omanem, co stawia pod znakiem zapytania amerykańską wizję całkowitej swobody.
Do sprawy odniósł się również wiceszef irańskiego MSZ, Kazem Gharibabadi. Potwierdził on co prawda istnienie wynegocjowanego szkicu, ale postawił twarde warunki:
Teheran nie zaakceptuje dokumentu bez uwzględnienia swoich „ostatecznych” żądań i zapowiada stanowczą reakcję w przypadku jakichkolwiek naruszeń ustaleń przez stronę zachodnią.