NEWS
— Piękna i wcale taka nieoczywista informacja — tak środowisko tenisowe komentuje przyznanie Mai Chwalińskiej dzikiej karty do turnieju głównego Wimbledonu. Odważna decyzja Brytyjczyków odbiła się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i na świecie. 🟥 Link w komentarzu👇
Świat reaguje po decyzji władz Wimbledonu w sprawie dzikich kart
Piękna i wcale taka nieoczywista informacja — tak środowisko tenisowe komentuje przyznanie Mai Chwalińskiej dzikiej karty do turnieju głównego Wimbledonu. Odważna decyzja Brytyjczyków odbiła się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Informacja o tym, że organizatorzy Wimbledonu postanowili docenić paryski sukces Mai Chwalińskiej, wywołała lawinę pozytywnych komentarzy. Otrzymanie prestiżowej przepustki do głównej drabinki to dla zawodniczki gigantyczne ułatwienie, zwłaszcza po morderczym maratonie w Roland Garros.
Duża rzecz ta dzika karta na wimbledonski turniej dla Mai Chwalińskiej. Brytyjczycy są bardzo konserwatywni i byle komu ich nie rozdają. Jeszcze więcej spokoju dla Mai przed drugą częścią sezonu. Świetne informacje” — napisał na platformie X Hubert Błaszczyk.