NEWS
Z ostatniej chwili ‼ Znane są szczegóły 👇
Córka Roberta Bąkiewicza: “tata w ciężkim stanie”. Wcześniej został skuty kajdankami
Do zdarzenia doszło we wtorek w Berlinie, gdzie grupa Polaków chciała oddać hołd rodakom zamordowanym w czasie II wojny światowej. Wśród uczestników był Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic. Z przekazanych informacji wynika, że sytuacja szybko przerodziła się w ostrą interwencję niemieckich funkcjonariuszy.
Sprawa wywołała duże emocje, ponieważ chodziło o akcję związaną z pamięcią o polskich ofiarach wojny. Uczestnicy nie przedstawiali jej jako demonstracji wymierzonej w kogokolwiek, ale jako formę upamiętnienia zamordowanych Polaków. Mimo to niemiecka policja miała zareagować wobec nich siłowo.
Po zajściu zaczęły napływać niepokojące informacje o stanie osób, które brały udział w wydarzeniu. Najbardziej alarmujące wiadomości przekazała córka Roberta Bąkiewicza, Blanka Bąkiewicz. To ona opisała w mediach społecznościowych, że jej ojciec oraz inni uczestnicy interwencji wymagali pomocy medycznej.
ZAMKNIJ
Blanka Bąkiewicz alarmuje po interwencji policji
Po wydarzeniach w Berlinie Blanka Bąkiewicz zamieściła na platformie X wpis, w którym opisała stan osób poszkodowanych. Jej relacja była krótka, ale bardzo niepokojąca. Wynikało z niej, że po interwencji niemieckich funkcjonariuszy kilka osób znalazło się w ciężkim stanie.
– Jest źle. Zabiera ich karetka. Jacek, Paweł i Tata w ciężkim stanie. Tata wymiotuje. Ma połamane żebra – napisała Blanka Bąkiewicz na platformie X.