NEWS
Trzęsienie ziemi w polskiej polityce, PiS zapowiada kolejne nazwisko ❗
“Kolejna do odwołania”. PiS chce rozliczać, podaje następne nazwisko
Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało już złożenie wniosku o odwołanie kolejnej ministry z rządu Donalda Tuska. Mówił o tym w porannej audycji radiowej wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak. Wcześniej informowano już o takich wnioskach w przypadku szefowych resortów klimatu i zdrowia.
Zdaniem PiS minister zdrowia jest fatalna
Zarzuty PiS wobec ministry
Wniosek o odwołanie kolejnej szefowej kluczowego resortu
Złożyliśmy wczoraj wniosek wobec fatalnej minister zdrowia, fatalnie rządzi – przyznał w RMF FM Błaszczak. We wtorek, 7 kwietnia, przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia odbyła się konferencja prasowa polityków Prawa i Sprawiedliwości.
To właśnie tam ogłoszono złożenie wniosku o wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Wystąpienia posłów PiS były pełne ostrych słów i zarzutów wobec obecnego kierownictwa resortu.
Zarzuty PiS wobec minister zdrowia
Jednym z głównych zarzutów formułowanych przez PiS są decyzje dotyczące finansowania świadczeń zdrowotnych. Przemysław Czarnek zwrócił uwagę na zmiany w wydatkach na profilaktykę i diagnostykę. Jak dodał, skutki tych działań mogą być bardzo poważne.
„To dramat, który oznacza wyrok śmierci dla wielu Polaków” — ocenił.
Polityk odniósł się także do sytuacji pacjentów, wskazując na brak realnych rozwiązań systemowych.
„Tusk nie ma możliwości wydania rozkazu: przestańcie chorować”
– stwierdził, krytykując podejście rządu do problemów ochrony zdrowia.
Zarzuty dotyczą również decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie rozliczania nadwykonań. Zgodnie z nowymi zasadami, część świadczeń – zwłaszcza badań diagnostycznych – ma być finansowana jedynie w 50–60 proc. Zdaniem krytyków może to prowadzić do ograniczenia liczby wykonywanych badań i wydłużenia kolejek.
Te kwestie stały się jednym z głównych powodów złożenia wniosku o wotum nieufności. PiS przekonuje, że polityka ograniczeń finansowych bezpośrednio uderza w pacjentów i pogarsza dostęp do leczenia.