NEWS
Teraz to chyba przesadzili!
Uwielbiany kabaret zakpił z Nawrockiego. Fani nie mogli milczeć. Piszą to wprost
Sobotni wieczór podczas festiwalu w Opolu upłynął pod znakiem jubileuszu Kabaretu Neo-Nówka, który obchodził 26-lecie działalności scenicznej. Grupa przygotowała program oparty na charakterystycznym dla siebie humorze, nie unikając tematów politycznych, które od lat regularnie pojawiają się w jej skeczach.
W trakcie występu artyści kilkukrotnie nawiązywali do najgłośniejszych wydarzeń i postaci obecnych w krajowej debacie publicznej. Na scenie padły żarty odnoszące się między innymi do Rafała Trzaskowskiego oraz Karola Nawrockiego. Publiczność reagowała bardzo żywiołowo, a kolejne polityczne odniesienia wywoływały śmiech i gromkie brawa zgromadzonych widzów.
Nasz występ będzie trwał około dwóch godzin, czyli tyle ile Trzaskowski był prezydentem. To szybko zleci. Jemu zleciało i wam zleci. Dostaliśmy informację, że podobno miał być też Karol na publiczności, ale nie ma go, bo podobno robi klatę czy klatkę. Nie wiem, którą klatkę robi, bo jak ktoś jest starszy to lepiej uważać na Karola” — usłyszeliśmy na początku.
Kabaret konsekwentnie prowadził jubileuszowy program w swoim rozpoznawalnym stylu. Tematy polityczne były jedynie częścią występu, jednak to właśnie one najmocniej zapadły w pamięć uczestnikom wydarzenia. Reakcje widowni pokazały, że ten fragment programu wzbudził szczególne zainteresowanie i szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów wieczoru