NEWS
To nagranie wraca teraz do obiegu – i trudno się dziwić. Widać na nim Maję Chwalińską, jak podczas finału United Cup 2025 w Sydney kładzie torby z lodem na głowę i kark Igi Świątek. Świątek grała wtedy z Coco Gauff z problemami zdrowotnymi, przegrała oba sety i schodziła z kortu ze łzami w oczach. Chwalińska była przy niej przez cały mecz. Dziś wiemy, że te dwie tenisistki grają razem od juniorek i razem wygrały mistrzostwa Europy. Ta przyjaźń ma historię. 👇
To nagranie robi furorę. Maja Chwalińska chłodzi lodem Igę Świątek w przerwie meczu
Maja Chwalińska zrobiła furorę na Roland Garros, ale w sieci krąży teraz inne nagranie z jej udziałem – z początku 2025 roku. Widać na nim, jak podczas finału United Cup w Australii kładzie torby z lodem na rozgrzany kark i głowę Igi Świątek. I szepce jej coś do ucha.Trening mentalny
Finał United Cup, Sydney, styczeń 2025
Scena pochodzi z finału United Cup 2025 rozegranego w Sydney na początku stycznia 2025 roku. Polska zmierzyła się ze Stanami Zjednoczonymi, a w singlowym meczu kobiet Iga Świątek stanęła naprzeciwko Coco Gauff. Mecz był ciężki – Świątek przegrała oba sety 4:6, 4:6, zmagając się przy tym z problemami zdrowotnymi. Musiała korzystać z przerwy medycznej, a schodząc do szatni, wyraźnie kulała.Wspomnienia z turnieju
Przez cały mecz jednak nie była sama. Podczas każdej przerwy, gdy Świątek zasiadała na kilkadziesiąt sekund na ławce, to właśnie Maja Chwalińska – powołana przez selekcjonera Mateusza Terczyńskiego do reprezentacji na ten turniej – przykładała jej torby z lodem na rozgrzany kark i głowę. Kamery uchwyciły też moment, gdy Chwalińska szepnęła przyjaciółce coś do ucha – na twarzy zmęczonej Świątek pojawił się szczery uśmiech.Obuwie sportowe