NEWS
Wielka chwila dla Mai Chwalińskiej, która zdobyła uznanie nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Jej piękna historia na kortach Roland Garros przyniosła jej wsparcie od legendy tenisa. Więcej w komentarzu #sport #game #event #trading
Agassi zwrócił się do Mai Chwalińskiej. “Andre, przestań”
Piękny sen Mai Chwalińskiej zakończył się na porażce w finale Roland Garros z Mirrą Andriejewą (3:6, 2:6). 24-latka skradła jednak serca fanów na całym świecie. Jednym z nich stał się legendarny Andre Agassi, który zwrócił się do Polki w przemiły sposób.
Trzy tygodnie – tyle wystarczyło, aby życie Mai Chwalińskiej diametralnie się zmieniło. Polska tenisistka rozegrała “turniej życia” w tegorocznym Roland Garros. Przebiła się przez kwalifikacje, a następnie kolejne rundy drabinki głównej turnieju i dotarła aż do finału imprezy, stając się jednocześnie pierwszą zawodniczką w erze Open, która tego dokonała. Jej piękna historia zakończyła się porażką w finale z Mirrą Andriejewą.
Życiowy sukces Chwalińskiej
Rozpoznawalności naszej tenisistki rosła z dnia na dzień. Media nad Wisłą opisywały fenomen skromnej zawodniczki. Im bliżej końca turnieju wielkoszlemowego, tym więcej miejsca naszej rodaczce poświęcały także media z całego świata. Nie inaczej było po samym finale. Chwalińska została zaproszona do studia stacji TNT Sports przed niedzielnym finałem pomiędzy Alexandrem Zverevem a Flavio Cobollim.