NEWS
“Żelazna dama” Tuska. “Ma być na krótkiej liście następców premiera”
Szła po trupach do celu”, “jeszcze się nie opatrzyła”. Sobkowiak-Czarnecka ma być planem B Donalda Tuska
Najbardziej fantastyczna plotka głosi, że jeśli do zwycięstwa koalicji w przyszłorocznych wyborach konieczna byłaby zmiana premiera, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ma być na krótkiej liście następców Tuska.
Długi korytarz na pierwszym piętrze kancelarii premiera. Tutaj gabinety mają wicepremierzy, by poza swoimi resortami mogli pracować także w pobliżu premiera. Czwarty gabinet po prawej miał należeć do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, ale nie doczekała się awansu i mosiężna tabliczka na drzwiach ogłasza, że urzęduje tu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. To nowa żelazna dama Donalda Tuska. Oficjalnie pełnomocniczka rządu do spraw instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy. Po ludzku “pani od czołgów”, czyli wdrażania SAFE.
— Jak już ma gabinet Pełczyńskiej, to może dostać też i jej tekę, prawda? — złośliwie komentuje polityk KO.