NEWS
Maja Chwalińska przed finałem Roland Garros już ma powody do ogromnej radości. Polka jest w tej chwili na 21. miejscu w rankingu WTA Live i to się nie zmieni. Taki sukces niesie za sobą gigantyczne konsekwencje, które odmienią jej karierę. Gra toczy się jednak o jeszcze więcej, a nasza rodaczka ma jeden wzór, na który powinna spojrzeć. 🟥 Link w komentarzu👇
Przewrót! Oto nowe miejsce Mai Chwalińskiej w rankingu WTA
Maja Chwalińska przed finałem Roland Garros już ma powody do ogromnej radości. Polka jest w tej chwili na 21. miejscu w rankingu WTA Live i to się nie zmieni. Taki sukces niesie za sobą gigantyczne konsekwencje, które odmienią jej karierę. Gra toczy się jednak o jeszcze więcej, a nasza rodaczka ma jeden wzór, na który powinna spojrzeć.
Po meczu Mai Chwalińskiej z Qinwen Zheng w pierwszej rundzie Roland Garros świętowaliśmy wielki sukces. Był nim awans do pierwszej setki rankingu WTA, a to oznaczało, że nie będzie musiała grać w kwalifikacjach do wielkoszlemowych turniejów (jeśli się w TOP 100 utrzyma), bo od razu będzie zaczynać je od głównej drabinki. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszczał, co wydarzy się w kolejnych dniach.
Oto nowe miejsce Mai Chwalińskiej w rankingu WTA Live
A nasza rodaczka wzięła sprawy w swoje ręce i zszokowała świat tenisa. Zaczęło się od Chinki, a potem wyeliminowała w Paryżu kolejno Elise Mertens, Marię Sakkari, Diane Parry, Annę Kalinską i Dianę Sznajder. W taki właśnie sposób w czwartkowe popołudnie Chwalińska zameldowała się w finale Roland Garros i zagwarantowała sobie gigantyczny skok w światowym rankingu. Ze 114. na 21. miejsce!