NEWS
Cała Polska z niecierpliwością wyczekuje na ten wielki finał, a Iga Świątek nie mogła powstrzymać się przed wsparciem dla swojej przyjaciółki. Jakie słowa otuchy popłynęły przed decydującym starciem?
Świątek zwróciła się do Chwalińskiej przed finałem
Cała Polska czeka na starcie Mai Chwalińskiej z Mirrą Andriejewą w finale Roland Garros. Czeka na to również Iga Świątek. Opublikowała specjalny wpis, zwracając się do rodaczki. Co takiego miała jej do powiedzenia?
Napiję się herbaty, obejrzę coś dobrego i pójdę spać. Co obejrzę? Może jakiś tenis, bo jestem tenisową maniaczką – powiedziała Maja Chwalińska po awansie do finału Roland Garros. Polka dokonała rzeczy historycznej. Została pierwszą zawodniczką w erze Open, która dotarła do decydującego etapu turnieju w Paryżu, przedzierając się przez kwalifikacje. A teraz może postawić kropkę nad “i”. W realizacji tego celu mocno wspiera ją cała Polska, a w szczególności jej przyjaciółka.
Podała dalej na InstaStory post Roland Garros z zapowiedzią nadchodzącego finału, na którym widniały zdjęcia Chwalińskiej i Andriejewej. A to nie koniec. W opisie dała jedno zdanie, ale za to wymowne. “JAZDA Maja Chwalińska” – napisała, dodając emotikony napiętego bicepsa i płomienia.