NEWS
Padły mocne słowa
Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego. W tle kontrowersje wokół UPA
WIADOMOŚCI
FINANSE
POLSKA LOKALNIE
ROZRYWKA
SPORT
PRACA
O NAS
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
Goniec.pl
>
Polityka
>
Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego. W tle kontrowersje wokół UPA
Michał Troszkiewicz
05.06.2026 17:42
Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego. W tle kontrowersje wokół UPA
fot. SAVO PRELEVIC/AFP/East News
Spór wokół decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nabiera rozpędu. Po nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia “Bohaterów UPA” w Polsce rozległa się fala krytyki. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział już, że będzie dążył do odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Teraz do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który przyznał, że rozumie reakcję głowy państwa, a odpowiedzialność za zażegnanie kryzysu przypisał stronie ukraińskiej.
Decyzja Zełenskiego wywołała burzę. Nawrocki chce odebrać Order Orła Białego
W centrum politycznego sporu znalazła się decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych “Północ” Sił Zbrojnych Ukrainy imienia ”Bohaterów UPA”. Krok ten wywołał zdecydowane reakcje w Polsce, gdzie działalność Ukraińskiej Powstańczej Armii pozostaje jednym z najbardziej bolesnych tematów historycznych ze względu na zbrodnie dokonane na ludności polskiej podczas II wojny światowej.
Kontrowersje szybko przeniosły się na najwyższy szczebel polityczny. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że podejmie działania zmierzające do odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. To najwyższe i najstarsze odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej, przyznawane osobom szczególnie zasłużonym dla kraju. Ukraiński przywódca otrzymał je z rąk prezydenta Andrzeja Dudy jako wyraz uznania za współpracę polsko-ukraińską i rolę odgrywaną po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Zapowiedź Nawrockiego spotkała się zarówno z poparciem części opinii publicznej, jak i z głosami wskazującymi na konieczność zachowania równowagi pomiędzy polityką historyczną a strategicznym partnerstwem Warszawy i Kijowa. W tle pozostaje kwestia pamięci o ofiarach rzezi wołyńsko-galicyjskiej oraz różnic w ocenie historycznej działalności UPA. Dla wielu Polaków uhonorowanie formacji odwołującej się do tej tradycji jest trudne do zaakceptowania, niezależnie od obecnego wsparcia udzielanego Ukrainie w wojnie z Rosją.