NEWS
Ależ cios! Zobacz w komentarzu
Czarne chmury nad Tuskiem? Jest oficjalna skarga
Kilkunastu asesorów sądów administracyjnych od wielu miesięcy czeka na zakończenie procedury nominacyjnej.Programy telewizyjne
Ich sprawy utknęły na etapie wymagającym podpisu premiera Donalda Tuska.
Mimo to formalnie nie mogą objąć stanowisk, ponieważ brakuje kontrasygnaty szefa rządu.
Sprawa zaczyna mieć coraz większe znaczenie prawne i polityczne
Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, problem dotyczy grupy kilkunastu asesorów sądów administracyjnych.
To osoby, które przeszły procedurę powołania, ale ich nominacje nie zostały ostatecznie domknięte.
Kluczowym elementem jest podpis premiera.
Bez niego cała procedura pozostaje zawieszona.
Według ustaleń dziennika powodem braku kontrasygnaty mają być wątpliwości dotyczące rekomendacji wydanych przez Krajową Radę Sądownictwa.
Chodzi o KRS w obecnym, kwestionowanym składzie.
To właśnie status tej instytucji od lat jest jednym z najważniejszych punktów sporu o praworządność w Polsce.
Rząd ma uważać, że osoby rekomendowane przez tak ukształtowaną Radę nie powinny być automatycznie obejmowane dalszą procedurą nominacyjną.
W praktyce oznacza to jednak wielomiesięczną niepewność dla samych asesorów.
Niektórzy z nich otrzymali już akty powołania od prezydenta.
Mimo to nie mogą rozpocząć pracy na stanowiskach, na które zostali wskazani.
Zobacz więcej
polityka
Politycznego
Dramaty telewizyjne
polityczno
Polityka
Brak podpisu premiera trwa już kilkanaście miesięcy.
Sytuacja stała się na tyle poważna, że jeden z asesorów zdecydował się na kroki prawne.
Złożył skargę na bezczynność szefa rządu do sądu administracyjnego.
To oznacza próbę wymuszenia oceny, czy premier może tak długo wstrzymywać decyzję bez formalnego rozstrzygnięcia.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów prezentuje jednak odmienne stanowisko.
Zobacz więcej
polityczno
polityczne
Polityka
Programy telewizyjne
Dramaty telewizyjne
Twierdzi, że ani akt powołania, ani kontrasygnata nie powinny być kontrolowane w trybie administracyjnym.
W praktyce KPRM domaga się odrzucenia skargi.
To stanowisko otwiera kolejny spór.
Chodzi o pytanie, czy osoba czekająca na nominację ma prawo do sądowej kontroli bezczynności władzy.
Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście orzecznictwa międzynarodowego.
W maju zapadł wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczący odmowy powołania sędziego.
Trybunał podkreślił w nim, że decyzje w sprawach nominacji sędziowskich powinny podlegać skutecznej kontroli sądowej.
Zobacz więcej
polityka
Politycznego
Programy telewizyjne
Polityka
polityczno
Ten argument może mieć duże znaczenie dla dalszego biegu sprawy asesorów.
Może bowiem stać w sprzeczności z podejściem Kancelarii Premiera, która kwestionuje możliwość badania takich decyzji przez sąd administracyjny.
Cała sprawa pokazuje, jak skomplikowany stał się dziś proces nominacji w wymiarze sprawiedliwości.
Why Are Nigerians Doing This Every Morning?
Surveoo
Join The CS2 Case Opening Community
SkinClub
Get Started With CS2 Cases Today
SkinClub
Nie chodzi już tylko o konkretne osoby czekające na stanowiska.
Chodzi także o ocenę legalności rekomendacji, rolę KRS, kompetencje prezydenta, obowiązki premiera i standardy europejskie.
Dla asesorów oznacza to realne zawieszenie ich kariery zawodowej.
Dla państwa jest to kolejny spór o to, jak naprawiać system sądownictwa bez tworzenia nowych problemów prawnych.
Rząd argumentuje, że musi reagować na wątpliwości dotyczące KRS.
Osoby czekające na nominacje mogą jednak wskazywać, że nie powinny ponosić konsekwencji polityczno-prawnego konfliktu między instytucjami.
Najbliższe rozstrzygnięcia sądowe mogą więc mieć znaczenie wykraczające poza pojedynczą sprawę.
Mogą pokazać, czy brak kontrasygnaty premiera można skutecznie zaskarżyć.