NEWS
“W najśmielszych snach tego sobie nie wyobrażaliśmy”, “miałem tak ściśnięty żołądek, aż mi się niedobrze zrobiło” — to tylko część słów, które usłyszeliśmy z obozu Mai Chwalińskiej. Obok zapowiedzi skoku do płynącej przez Paryż Sekwany! Przed Polką teraz najważniejszy mecz w karierze. Z rywalką, która wczoraj rozniosła Arynę Sabalenkę. I wcale nie jest na straconej pozycji. 🟥 Link w komentarzu👇
Historyczna szansa Polki na Roland Garros. Rywalka zdemolowała Arynę Sabalenkę
W najśmielszych snach tego sobie nie wyobrażaliśmy”, “miałem tak ściśnięty żołądek, aż mi się niedobrze zrobiło” — to tylko część słów, które usłyszeliśmy z obozu Mai Chwalińskiej. Obok zapowiedzi skoku do płynącej przez Paryż Sekwany! Przed Polką teraz najważniejszy mecz w karierze. Z rywalką, która wczoraj rozniosła Arynę Sabalenkę. I wcale nie jest na straconej pozycji.
Korespondencja z Paryża
Sukces 24-latki z Dąbrowy Górniczej, która do turnieju przebijała się przez kwalifikacje, to szok nie tylko dla ekspertów, ale i dla jej najbliższych. Rozmawiając z polskimi korespondentami w Paryżu, rodzice tenisistki, państwo Tomasz i Marcela Chwalińscy, nie kryli wzruszenia i braku słów, by opisać to, co dzieje się wokół ich córki.
abele
Tabele
Ekstraklasa – Tabela
El. MŚ 2026 – Tabele
LM – Tabele
LE – Tabele
LaLiga – Tabela
LKE – Tabele
Premier League – Tabela
Bundesliga – Tabela
Serie A – Tabela
Ligue 1 – Tabela
Liga Narodów – Tabela
1. Liga – Tabela
Puchar Anglii
Puchar Hiszpanii
NBA – Tabela
Plusliga – Tabela
Superliga – Tabela
EBL – Tabela
Tauron Liga – Tabela
Superliga Kobiet – Tabela
Tenis
Roland Garros
Historyczna szansa Polki na Roland Garros. Rywalka zdemolowała Arynę Sabalenkę
WTA
WTA
ATP
ATP
Australian Open
Australian Open
Roland Garros
Roland Garros
Wimbledon
Wimbledon
US Open
US Open
WTA Finals
WTA Finals
ATP Finals
ATP Finals
Historyczna szansa Polki na Roland Garros. Rywalka zdemolowała Arynę Sabalenkę
Maciej Trąbski
Maciej Trąbski
4 czerwca 2026, 07:30
Dodaj w Google
Skróć artykuł
Maja Chwalińska i Piotr SzczypkaDefodi Images / Getty Images, Maciej Trąbski / Getty Images
Maja Chwalińska i Piotr Szczypka
“W najśmielszych snach tego sobie nie wyobrażaliśmy”, “miałem tak ściśnięty żołądek, aż mi się niedobrze zrobiło” — to tylko część słów, które usłyszeliśmy z obozu Mai Chwalińskiej. Obok zapowiedzi skoku do płynącej przez Paryż Sekwany! Przed Polką teraz najważniejszy mecz w karierze. Z rywalką, która wczoraj rozniosła Arynę Sabalenkę. I wcale nie jest na straconej pozycji.
REKLAMA
Korespondencja z Paryża
Sukces 24-latki z Dąbrowy Górniczej, która do turnieju przebijała się przez kwalifikacje, to szok nie tylko dla ekspertów, ale i dla jej najbliższych. Rozmawiając z polskimi korespondentami w Paryżu, rodzice tenisistki, państwo Tomasz i Marcela Chwalińscy, nie kryli wzruszenia i braku słów, by opisać to, co dzieje się wokół ich córki.
REKLAMA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wielkie święto koszykówki 3×3 zawita do Warszawy. Polacy chcą odegrać główną rolę
— Nie wiadomo, jak to skomentować. Nawet niedawno i w najśmielszych snach nie wyobrażaliśmy sobie, że Maja zajdzie tak daleko w Roland Garros — przyznali zgodnie rodzice zawodniczki. Ich przedłużający się pobyt w Paryżu to w dużej mierze efekt dobrej woli w ojczyźnie. — Urlop już jest załatwiony, z góry dziękujemy i pozdrawiamy pana Izydora, kierownika! — uśmiechała się szeroko mama Mai.
Pani Marcela, która wcześniej przyznawała, że mecze córki często przyprawiają ją o dreszcze, tym razem zdołała obejrzeć ćwierćfinał z wysokości trybun. — Ja sama nie mogę krzyczeć, ale psychicznie i w sobie bardzo to przeżywałam i się udało, także jest dobrze — wyznała. Rodzice podkreślają, że gigantyczna stawka zupełnie nie robi na ich córce wrażenia. — Nie widać po niej stresu. Żartowaliśmy rano na śniadaniu, zjadła jajecznicę. Jest skupiona jak przed każdym innym meczem.