NEWS
W środę tuż po godzinie 11.00 Maja Chwalińska stanie przed historyczną szansą awansu do półfinału Roland Garros. Jej rywalką na korcie Philippe’a Chatriera będzie Anna Kalinska. Polską rewelację czeka wyzwanie dotąd w Paryżu nieznane. 🟥 Link w komentarzu👇
Maja Chwalińska w boju o półfinał Roland Garros! Rosjanka ma potężną broń
W środę tuż po godzinie 11.00 Maja Chwalińska stanie przed historyczną szansą awansu do półfinału Roland Garros. Jej rywalką na korcie Philippe’a Chatriera będzie Anna Kalinska. Przedstawiamy powody, dlaczego to Rosjanka jest faworytką. Jeden jest nieoczywisty. Polka traci bowiem swój wielki atut.
Maja Chwalińska to bez wątpienia najpiękniejsza historia tegorocznego Roland Garros. Kwalifikantka, która pokonała już Qinwen Zheng, Marię Sakkari czy Diane Parry, w środę wejdzie na kort centralny, by powalczyć o najlepszą czwórkę turnieju. Sytuacja diametralnie się jednak zmieniła.
zansą awansu do półfinału Roland Garros. Jej rywalką na korcie Philippe’a Chatriera będzie Anna Kalinska. Przedstawiamy powody, dlaczego to Rosjanka jest faworytką. Jeden jest nieoczywisty. Polka traci bowiem swój wielki atut.
REKLAMA
Korespondencja z Paryża
Maja Chwalińska to bez wątpienia najpiękniejsza historia tegorocznego Roland Garros. Kwalifikantka, która pokonała już Qinwen Zheng, Marię Sakkari czy Diane Parry, w środę wejdzie na kort centralny, by powalczyć o najlepszą czwórkę turnieju. Sytuacja diametralnie się jednak zmieniła.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wielkie święto koszykówki 3×3 zawita do Warszawy. Polacy chcą odegrać główną rolę
O ile w pierwszych rundach Polka rywalizowała w ekstremalnych, rekordowych upałach (nawet 30-35 stopni Celsjusza), o tyle drugi tydzień turnieju przyniósł gwałtowne załamanie pogody.
REKLAMA
Deszcz, zamknięty dach i zupełnie nowe warunki
Temperatura w Paryżu spadła poniżej 20 stopni Celsjusza, a na środę synoptycy zapowiadają przelotne opady deszczu. Należy się spodziewać, że rywalizacja na korcie im. Philippe’a Chatriera zostanie przerwana lub od samego początku toczyć się będzie pod zamkniętym dachem.
Z perspektywy taktycznej to kolosalna zmiana. Pod dachem, na cięższej i wilgotniejszej mączce, piłki stają się wolniejsze, a rotacje zyskują mniej na wysokości. Traci na tym urozmaicony, pełen skrótów i wysokich piłek tenis, a zyskują zawodniczki uderzające z ogromną siłą, płasko. A tak właśnie gra środowa rywalka Polki, Anna Kalinska.