NEWS
Zobacz w komentarzu
Europejski kraj wprowadził stan wyjątkowy! Trwają masowe ewakuacje
Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę.
Największy niepokój budzą obecnie pożary w Hiszpanii, choć trudne chwile przeżywa również Francja.
Tam ewakuowano część przedmieść Bordeaux.
Jednak to właśnie hiszpańskie regiony znalazły się teraz w centrum uwagi służb i władz.
Hiszpański rząd podjął decyzję o wprowadzeniu ogólnokrajowego stanu wyjątkowego.
Powodem jest gwałtownie rozwijająca się sytuacja pożarowa.
To środek stosowany wtedy, gdy zwykłe działania okazują się niewystarczające, a zagrożenie wymaga pełnej koordynacji służb i administracji.
Dzięki temu państwo może szybciej kierować pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Łatwiejsze staje się także organizowanie ewakuacji mieszkańców.
Służby mogą sprawniej zarządzać akcjami ratunkowymi, transportem i zabezpieczaniem terenów zagrożonych ogniem.
W wielu regionach Hiszpanii strażacy, policja, obrona cywilna i lokalne władze pozostają w pełnej gotowości.
Mieszkańcy są na bieżąco informowani o rozwoju sytuacji.
W niektórych miejscach dostają polecenie natychmiastowej ewakuacji.
W innych służby nakazują pozostanie w domach, jeśli wyjście na zewnątrz mogłoby być jeszcze bardziej niebezpieczne.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w okolicach Madrytu oraz w prowincji Ávila.
To właśnie tam ogień wciąż obejmuje kolejne tereny.
Płomienie trawią lasy, łąki i obszary znajdujące się blisko zabudowań.
W wielu miejscach ludzie z niepokojem obserwują, jak ogień zbliża się do ich miejscowości.
Część z nich musiała opuścić domy tylko z najpotrzebniejszymi rzeczami.
Dla wielu rodzin to dramatyczne chwile.
Nie wiedzą, czy po powrocie zastaną swoje mieszkania, gospodarstwa i dorobek życia.
Według informacji przekazanych przez hiszpańską obronę cywilną co najmniej 65 tysięcy osób zostało ewakuowanych albo otrzymało zakaz opuszczania swoich domów.
To pokazuje ogromną skalę zagrożenia.
Nie chodzi o pojedyncze ogniska pożaru, ale o rozległy kryzys, który dotyka wielu miejsc jednocześnie.
W miejscowościach objętych ewakuacją przygotowywane są tymczasowe punkty schronienia.
Trafiają tam osoby, które nie mogą wrócić do swoich domów.
Część mieszkańców spędza tam godziny, a niektórzy nawet całe noce, czekając na informacje od służb.
Lokalne władze podkreślają, że sytuacja pozostaje bardzo dynamiczna.
Strażakom działania utrudniają wysokie temperatury i silny wiatr.
To właśnie wiatr sprawia, że ogień potrafi zmieniać kierunek w bardzo krótkim czasie