NEWS
Zmagał się z poważnymi problemami ze zdrowiem 😞
Jednym z najtrudniejszych wydarzeń w życiu Jana Frycza był groźny wypadek samochodowy z 2015 roku. Aktor doznał wówczas poważnego urazu kręgosłupa. Konsekwencje zdarzenia okazały się długotrwałe i nie zakończyły się wraz z pierwszym etapem leczenia.
Frycz przeszedł zabiegi oraz długą rehabilitację. Mimo podejmowanego leczenia dolegliwości bólowe wracały. Problemy zdrowotne utrudniały mu codzienne funkcjonowanie, choć jego kariera artystyczna nadal pozostawała bardzo intensywna.
Kolejny poważny etap leczenia nastąpił w grudniu 2021 roku. Aktor ponownie trafił wtedy na stół operacyjny. Nie był to jednak koniec jego problemów ze zdrowiem.
W 2022 roku media informowały o kolejnym pogorszeniu jego kondycji fizycznej. Frycz miał zmagać się z silnym bólem oraz problemami z poruszaniem się. Stan zdrowia wpłynął wówczas również na jego aktywność publiczną.
Aktor nie mógł między innymi uczestniczyć w promocji książki swojej córki Marii Frycz-Żółtek. Był to jeden z konkretnych przykładów pokazujących, jak poważne były skutki wcześniejszego urazu i nawracających dolegliwości.
Zobacz także: Prezydent podpisał ustawę OKI. Zmiany odczują miliony Polaków. Podano kluczowy termin
Jan Frycz mówił o alkoholizmie. „Pewnego dnia powiedziałem sobie: mam problem”
Problemy zdrowotne nie były jedynym trudnym doświadczeniem, o którym Jan Frycz mówił publicznie. Aktor nie ukrywał również swojej przeszłości związanej z uzależnieniem. Otwarcie przyznawał, że jest niepijącym alkoholikiem.
W jednej z rozmów Frycz opisywał mechanizm, który jego zdaniem mógł prowadzić do destrukcyjnych zachowań w środowisku artystycznym. Wskazywał między innymi na napięcie towarzyszące pracy oraz na sposoby radzenia sobie z nim po zakończeniu spektaklu.