NEWS
Tomasz Tomaszewski o „dzikiej karcie” dla Chwalińskiej: jeśli jej nie dostanie, to skandal
Maja Chwalińska awansowała do finału Roland Garros i zanotowała duży skok w rankingu WTA, ale wciąż nie ma pewnego miejsca w głównej drabince Wimbledonu. O przyznanie jej „dzikiej karty” zaapelował komentator Tomasz Tomaszewski.
Komentator przekonuje, że organizatorzy powinni docenić nie tylko wynik z Paryża, ale i predyspozycje Polki do gry na trawie.Gry
— Zwłaszcza, że Maja Chwalińska świetnie gra na trawie. Ma do tego naturalny talent. Ma „miękkie” ręce i nogi, do tego jest leworęczna. I może też zrobić furorę na trawie — dodaje Tomaszewski
Decyzja organizatorów Wimbledonu w sprawie „dzikiej karty” będzie jedną z najgoręcej komentowanych spraw tenisowych najbliższych dni. Sezon przenosi się tymczasem na korty trawiaste, a czasu na przygotowania zostało niewiele