NEWS
Ta wypowiedź nie przejdzie bez echa 😱
Sceny na proteście pod TV Republika. Michał Rachoń ostro o szefach MSWiA
Podczas manifestacji na Placu Bankowym dyrektor programowy TV Republika, Michał Rachoń, w emocjonalnych słowach skrytykował kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz koordynatora służb specjalnych. Dziennikarz zarzucił politykom celową opieszałość lub bezpośredni udział w nękaniu stacji poprzez fałszywe alarmy.
Na antenie padły wulgaryzmy i bezpośrednie oskarżenia pod adresem ministrów.
„Żądamy natychmiast, żeby znaleźli ludzi, którzy rozsyłają te fałszywe alarmy. Chyba że, panie Kierwiński i panie Siemoniak, wy dobrze wiecie, kto to robi. Chyba że jesteście organizatorami tej akcji” – grzmiał Rachoń.
Pracownik stacji zakończył swoje wystąpienie bezpośrednim wezwaniem:
„To jest wasz cholerny, […] obowiązek złapać tych ludzi, natychmiast! Do roboty, banda nierobów!”.
Przyczyny policyjnej interwencji w mieszkaniu Sakiewicza
Bezpośrednią przyczyną wystąpienia Rachonia były działania podjęte przez policję w warszawskim lokalu prezesa TV Republika, Tomasza Sakiewicza. Zgodnie z oficjalnym komunikatem Komendy Stołecznej Policji, mundurowi podjęli interwencję po otrzymaniu zgłoszenia o osobie w kryzysie emocjonalnym. Służby wyjaśniły w oświadczeniu:
„Przekazany policji sygnał dotyczył realnego zagrożenia życia. Wiadomość taka została najpierw przesłana poprzez internet do biura Rzecznika Praw Dziecka, a następnie przekierowana do policji. Dziecko lub osoba podająca się za dziecko informowała, że w jednym z mieszkań znajduje się osoba wymagająca natychmiastowej pomocy”.