NEWS
Szczegóły w linku w komentarzu 👇
Potrącił Łukasza Litewkę. Wiadomo, kto wpłacił kaucję za 57-latka
Rzecznik Kilian potwierdził jedynie, że były to osoby dla niego najbliższe, nie udzielając więcej szczegółów w tej sprawie.
Prokuratura składa zażalenie na decyzję sądu
Choć podejrzany opuścił areszt, śledczy nie zgadzają się z decyzją sądu i złożyli oficjalne zażalenie na to postanowienie. Prokuratura uważa, że jedynie bezwzględne aresztowanie pozwoli należycie zabezpieczyć tok śledztwa, które znajduje się dopiero na wstępnym etapie. Dotychczas jednak Sąd Okręgowy w Sosnowcu nie wyznaczył terminu posiedzenia w tej sprawie.
Ochrona policji dla podejrzanego
W związku z niepokojącymi wpisami w mediach społecznościowych oraz rozpowszechnianiem się fałszywych informacji o podejrzanym, mężczyzna pozostaje pod ochroną policji. Ochronę zastosowano ze względu na ryzyko zagrożenia dla jego bezpieczeństwa. Podejrzany podlega również dozorowi policji i zakazowi opuszczania kraju.
Okoliczności tragicznego wypadku
Łukasz Litewka, 36-letni poseł Lewicy z Sosnowca, zginął w czwartek na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Gdy jechał na rowerze, został potrącony przez samochód Mitsubishi Colt kierowany przez 57-letniego mężczyznę. Podejrzany usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Według prokuratury mężczyzna nieumyślnie naruszył zasady poruszania się w ruchu drogowym i nieumyślnie spowodował śmierć posła.
Stan śledztwa
Prokuratura prowadzi szczegółowe śledztwo wyjaśniające wszystkie okoliczności zdarzenia. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu zarówno na komendzie policji, jak i w prokuraturze, oraz złożył obszerne wyjaśnienia. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zastosował trzymiesięczny areszt z możliwością warunkowego opuszczenia go poprzez wpłatę poręczenia majątkowego.