NEWS
Nie żyje mężczyzna, pilna ewakuacja wszystkich pasażerów pociągu. Na miejscu zaroiło się od służb
W miejscowości Krasne w woj. lubelskim doszło do dramatycznego zdarzenia. Samochód osobowy zderzył się z pociągiem. Pojazd został całkowicie zmiażdżony, a kierowca nie miał żadnych szans. Na miejscu trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tragedii.
Tragedia na torach
W środę (14 maja) około godziny 6 rano w miejscowości Krasne w województwie lubelskim rozegrały się dramatyczne sceny. Jak wskazują wstępne ustalenia policji, 70-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen nie zatrzymał się przed pojazdem kolejowym. Następnie wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Chełm-Lublin.
Młodsza aspirant Angelika Głąb-Kunysz w rozmowie z „Faktem” przekazała, że na przejeździe kolejowym nie znajdowały się zapory. Był on jednak odpowiednio oznakowany, działała tam również sygnalizacja świetlna.
Zobacz więcej: Nie żyje Dariusz Grabiec. Tragiczne doniesienia obiegły media
Kierowca Volkswagena nie miał żadnych szans
Siła zderzenia auta z nadjeżdżającym pociągiem była naprawdę gigantyczna. Wrak samochodu był wleczony przez pociąg przez kilkadziesiąt metrów. Ostatecznie zatrzymał się między dwoma torami. 70-letni kierowca Volkswagena nie miał żadnych szans w zderzeniu z pociągiem. Mężczyzna zginął na miejscu. Jeśli chodzi o pasażerów i członków obsługi pociągu, to nikt nie ucierpiał.
Zobacz więcej: Natychmiast usuń z telefonu te aplikacje. Można stracić pieniądze
Policja ustala okoliczności tragedii
Na miejscu tragicznego wypadku trwają aktualnie działania policji pod nadzorem prokuratora, które mają na celu wyjaśnić dokładnie okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń przekazanych przez policję wynika, że 70-latek kierujący Volkswagenem nie zachował należytej ostrożności przed przejazdem kolejowym