Connect with us

NEWS

Sukces Mai Chwalińskiej staje się pretekstem do ataków na Igę Świątek, co wywołuje kontrowersje wśród kibiców. Ekspert zauważa, że nasze oczekiwania wobec Igi są w tej sytuacji wyjątkowo wygórowane. Więcej w komentarzu

Published

on

Część osób wykorzystuje sukces Mai Chwalińskiej, by atakować Igę Świątek, co widać choćby w komentarzach internetowych. – Jesteśmy trochę “zepsuci” z uwagi na rekordowe wyniki Igi. Jeśli chodzi o Maję, na pewno ma obecnie spory kapitał zaufania u kibiców – mówi w rozmowie ze Sport.pl dr hab

Dominik Senkowski: Polacy pokochali Maję Chwalińską?
Dr Hab Radosław Kossakowski: Myślę, że tak. Maja jest kolejnym przykładem zawodniczki, która rodzi dumę narodową, z występów której możemy być dumni. Nie weszła w żadną pustą przestrzeń, bo jest Iga Świątek, ale ma inną historię, nieco inną charakterystykę. Zaskoczyła wszystkich swoim sukcesem, a takie historie lubimy najbardziej.

Za co Polacy najbardziej ją pokochali?
– Za naturalność i taką trochę jednak bliskość przysłowiowego Kowalskiego czy Kowalskiej. Kibice szczególnie doceniają przypadki, w których ktoś nie miał sponsorów, musiał ciężko pracować. Pamiętamy, jak w każdym meczu grała w innym stroju, a zapytana o powód takie postępowania, stwierdziła, że po prostu nie ma odzieżowego “partnera technicznego”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360