NEWS
Słowa Nawrockiego zszokowały pół Polski. „To więcej niż skandal”
Wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego podczas międzynarodowej konferencji w Bukareszcie wywołało falę krytyki w kraju. Podczas spotkania, w którym uczestniczył m.in. szef NATO, prezydent odniosł się do sytuacji Zbigniewa Ziobry oraz kondycji polskiego sądownictwa.
Kontrowersyjna wypowiedź Prezydenta Karola Nawrockiego
Prezydent Nawrocki został zapytany przez dziennikarzy o to, czy obecność Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych może negatywnie wpłynąć na relacje polsko-amerykańskie. Choć początkowo polityk zaznaczył, że takie tematy nie powinny być poruszane w obecności zagranicznych gości, ostatecznie zdecydował się na bardzo mocny komentarz.
Stwierdził on publicznie, że w obecnej sytuacji geopolitycznej priorytetem są:
Kwestie militarne, wojskowe, bezpieczeństwa, grupa G20, 300 lat relacji transatlantyckich polskich i amerykańskich w odniesieniu do wartości, a nie wiza i wyjazd człowieka, który nie mógł się spodziewać uczciwego procesu w Polsce.
Ta opinia sugerująca, że w kraju nie ma szans na rzetelny wymiar sprawiedliwości, wywołała natychmiastowe poruszenie.
Zobacz więcej: Niebywałe, co dzisiaj ogłosił Kosiniak-Kamysz. Nawrocki bezradny
Ostra reakcja Stanisława Kozieja
Wypowiedź Prezydenta spotkała się z druzgocącą oceną ze strony generała Stanisława Kozieja, byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który uznał zachowanie Karola Nawrockiego za rażące naruszenie powagi urzędu. Wojskowy zwrócił uwagę na fakt, że takie sformułowania padły na forum międzynarodowym, co bezpośrednio uderza w wizerunek Polski na arenie światowej, zwłaszcza wśród sojuszników z Sojuszu Północnoatlantyckiego.