NEWS
Donald Tusk zabrał głos ws. wojsk USA w Polsce. Padła jasna deklaracja
Donald Tusk zabrał głos w sprawie redukcji wojsk USA w Polsce. Jak wyjaśnił, decyzja ta ma „charakter logistyczny” i w żaden sposób nie wpłynie na bezpieczeństwo ojczyzny.
Donald Tusk mówi o medialnych doniesieniach ws. decyzji Pentagonu
Premier, a także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński w piątek 15 maja udali się do Ośrodka Konferencyjno-Szkoleniowego Straży Granicznej „Strażnica”, znajdującego się w Otwocku. Wzięli tam udział w odprawie ze Strażą Graniczną.
Donald Tusk podczas trwania konferencji prasowej postanowił odnieść się do doniesień mediów. Te sugerują, że Pentagon miał podjąć decyzję w sprawie odwołania zaplanowanego wcześniej rotacyjnego przemieszczenia do Polski czterech tysięcy amerykańskich żołnierzy.
Zobacz więcej: Nowe oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego. Takie oszczędności ma prezydent
„Jesteśmy w stałym kontakcie”
Szef rządu zabrał głos w sprawie doniesień związanych z ewentualną blokadą przeniesienia amerykańskich żołnierzy do Polski. Jak zaznaczył, „te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski”.
Premier Polski w trakcie wypowiedzi wyjaśnił, że „w związku z sygnałami o ewentualnych redukcjach ze strony amerykańskiego sojusznika, jesteśmy w stałym kontakcie”. Dodał również, że nie tylko on, ale także Władysław Kosiniak-Kamysz, pełniący funkcję szefa MON, utrzymują kontakt z amerykańskim dowództwem. Donald Tusk jednocześnie wspomniał, że „spodziewaliśmy się od wielu, wielu miesięcy pewnych decyzji dotyczących Europy”.