NEWS
Prokuratura właśnie podjęła decyzję 😨😨
Atak na UW. Prokuratura przekazała informacje ws. sprawcy
Prokuratura podjęła decyzję w sprawie jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat na Uniwersytecie Warszawskim. 22-letni Mieszko R., który zabił portierkę siekierą, nie usłyszy klasycznego wyroku. Decyzja śledczych może być dla wielu zaskoczeniem — wszystko przez opinię biegłych psychiatrów, która całkowicie zmienia bieg tej sprawy.
Przełomowa decyzja prokuratury po tragedii na Uniwersytecie Warszawskim
Decyzja, która zmienia wszystko. Co może czekać Mieszka R.?
Co działo się w głowie sprawcy? Kulisy jego stanu w chwili zbrodni
Śledczy zakończyli analizę jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych 2025 roku. Jak ustalił dziennikarz RMF FM, prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania wobec Mieszka R. Oznacza to, że młody mężczyzna – mimo brutalnego charakteru zbrodni – najprawdopodobniej nie usłyszy wyroku i nie trafi do więzienia. Decyzja ta wynika bezpośrednio z opinii biegłych psychiatrów, którzy po długotrwałej obserwacji uznali go za osobę niepoczytalną w chwili popełnienia czynu.
Do tragedii doszło w maju 2025 roku w Audytorium Maximum na UW. 53-letnia portierka zamykała budynek uczelni, gdy została zaatakowana siekierą przez studenta prawa. Kobieta zginęła na miejscu, a sprawca dopuścił się również znieważenia jej ciała. W trakcie interwencji ciężko ranny został także pracownik straży uniwersyteckiej, który próbował powstrzymać napastnika.
Opinia biegłych wskazuje jednoznacznie, że w chwili ataku Mieszko R. znajdował się w stanie psychozy. Jak tłumaczyła psycholożka Karolina Kownacka w rozmowie z Goniec.pl z lutego:
Kiedy mówimy o tak skrajnie brutalnych sytuacjach, w których biegli orzekają całkowitą niepoczytalność, oznacza to, że sprawca w chwili czynu znajdował się w stanie ciężkiej psychozy, czyli w głębokim zerwaniu kontaktu z rzeczywistością
To właśnie ten stan – zgodnie z polskim prawem – wyklucza możliwość przypisania winy w sensie karnym. Sprawa trafia teraz do sądu, który podejmie ostateczną decyzję w sprawie dalszych losów 22-latka.