NEWS
Pogrzeb Jacka Magiery. Po słowach księdza polały się łzy, poruszające sceny w kościele
Pogrzeb Jacka Magiery przyciągnął tłumy i wielkie osobistości ze świata sportu. Podczas ceremonii wzruszające kazanie wygłosił ksiądz Marcin Borządek. Po jego słowach zgromadzonym stanęły łzy w oczach.
Pogrzeb Jacka Magiery
W czwartek 16 kwietnia odbył się pogrzeb Jacka Magiery. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 12, mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Następnie ciało zmarłego zostało złożone na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
W uroczystości brało udział wiele osób ze środowiska piłkarskiego. Na pogrzebie zjawili się m.in. Robert Lewandowski, Cezary Kulesza, Czesław Michniewicz, Andrzej Strejlau, Dariusz Szpakowski, Bartosz Kapustka czy też Jan Urban. W katedrze obecny był także prezydent RP – Karol Nawrocki. Głowa państwa pośmiertnie odznaczyła Jacka Magierę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zobacz więcej: Ostatnie pożegnanie Jacka Magiery. Niebywałe, kto pojawił się na pogrzebie
Pogrzeb Jacka Magiery i wzruszające słowa księdza
W czasie homilii ksiądz Marcin Borządek wygłosił kazanie, który wzruszyło zgromadzonych w kościele. Duchowny wspominał chwile, w których odwiedzał rodzinę Magierów w ich domu. Jak mówił, trener bardzo kochał swoje dzieci i oderwanie go od gry i zabawy z nimi było wręcz niemożliwe:
Jak sięgnę pamięcią, nigdy nie rozmawiałem z Jackiem o sporcie. Nigdy nie rozmawialiśmy o piłce. Kiedy przyjeżdżałem, żeby porozmawiać, widziałem go, jak gra w piłkę z dzieciakami. Naprawdę miał 100 proc. uwagi dla swoich najbliższych. Nie można go było odciągnąć od nich. Kochał Małgosię, kochał Jasia, kochał swoich kuzynów. Naprawdę to było wręcz niemożliwe, żeby go odciągnąć – mówił ksiądz.