NEWS
Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci Łukasza Litewki. Wiadomo, co grozi kierowcy Czytaj więcej:
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 23 kwietnia około godziny 13 na ulicy Kazimierskiej, na odcinku między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Łukasz Litewka poruszał się rowerem, gdy zderzył się z samochodem osobowym marki Mitsubishi. Pomimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem 57-letni mieszkaniec Sosnowca zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego rowerzystę. Prokuratura w przedstawionym zarzucie akcentuje jednak przede wszystkim brak należytej kontroli nad pojazdem. Jak przekazano, podejrzany „nie kontrolując należycie linii przejazdu swoim samochodem zmienił tor ruchu, zjechał na przeciwległy pas jazdy i uderzył w prawidłowo poruszającego się rowerzystę”.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego się przyznał. Za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy rozważają zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu, wskazując m.in. na ryzyko matactwa.
WIADOMOŚCI
FINANSE
POLSKA LOKALNIE
ROZRYWKA
SPORT
PRACA
O NAS
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
Goniec.pl
>
Wiadomości
>
Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci Łukasza Litewki. Wiadomo, co grozi kierowcy
Jakub Sumera
25.04.2026 08:39
Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci Łukasza Litewki. Wiadomo, co grozi kierowcy
Fot. Facebook/Łukasz Litewka
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu prowadzi śledztwo w sprawie tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. 57-letni mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, a część jego wyjaśnień wzbudziła wątpliwości śledczych. Wiadomo, jaka kara grozi podejrzanemu.
Śmiertelny wypadek Łukasza Litewki
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 23 kwietnia około godziny 13 na ulicy Kazimierskiej, na odcinku między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Łukasz Litewka poruszał się rowerem, gdy zderzył się z samochodem osobowym marki Mitsubishi. Pomimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem 57-letni mieszkaniec Sosnowca zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego rowerzystę. Prokuratura w przedstawionym zarzucie akcentuje jednak przede wszystkim brak należytej kontroli nad pojazdem. Jak przekazano, podejrzany „nie kontrolując należycie linii przejazdu swoim samochodem zmienił tor ruchu, zjechał na przeciwległy pas jazdy i uderzył w prawidłowo poruszającego się rowerzystę”.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego się przyznał. Za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy rozważają zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu, wskazując m.in. na ryzyko matactwa.
Nowe informacje prokuratury ws. zatrzymanego 57-latka
Nowe informacje w sprawie przekazano podczas piątkowej konferencji prasowej. Prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu poinformował, że zatrzymany mężczyzna przez znaczną część dnia przechodził badania lekarskie, które miały pomóc w ustaleniu, czy jego stan zdrowia mógł mieć wpływ na przebieg zdarzenia.
– W szczególności kwestii, które miały na celu naświetlenie ewentualnych deficytów jakichkolwiek czynników mogących mieć wpływ na to, iż doszło do tego tragicznego zdarzenia – mówił prokurator.
Jak zaznaczył, 57-latek ma już status podejrzanego, jednak jego przesłuchanie zostało tymczasowo przerwane.
– Podejrzany zapoznaje się z materiałami sprawy wraz ze swoim obrońcą. W dalszej kolejności prokurator referent podejmie decyzję w przedmiocie środków zapobiegawczych – wyjaśnił.
Śledczy wskazał również, że rozważany jest wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu.
– Wedle przekazanych mi informacji skłania się (prokurator referent – przyp. red.) ku skierowaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie tego człowieka – dodał.
Prokurator doprecyzował przy tym kwalifikację prawną czynu.
– 57-latek stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa z artykułu 177. paragrafu 2. kodeksu karnego, to jest spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.
– Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu. Mężczyzna ten został już wstępnie przesłuchany. (…) Mogę powiedzieć, iż przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu zarówno w fazie tego pierwszego przesłuchania na policji, jak i teraz w ramach dopiero co zakończonej czynności przed prokuratorem – przekazał śledczy.