NEWS
Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, nie zdradził swoich planów po przegranej Fideszu. Co dalej z jego azylem na Węgrzech?
Romanowski po przegranej Orbana: nie zdradzę nowego adresu szajce 13 grudnia
Marcin Romanowski to ścigany w Polsce były wiceszef resortu sprawiedliwości, który dostał azyl od Viktora Orbana. Teraz, po przegranej Fideszu, udzielił w swoim domu na Węgrzech wywiadu. Został zapytany przez wysłannika TV Republika o niepewną sytuację, z jaką się dziś mierzy jako osoba poszukiwana europejskim nakazem aresztowania.
Romanowski udzielił wywiadu TV Republika. Odpytującym był Adrian Stankowski. — Panie pośle, muszę zadać to pytanie. Chociaż ta emocja, o którą zapytam, jest z gruntu obrzydliwa. W Polsce środowiska lewicowo-liberalne obserwują, to co się dzieje w Budapeszcie i na Węgrzech, pod jednym jedynym kątem: czy Ziobro i minister Marcin Romanowski wrócą do Polski w kajdankach zespolonych? — usłyszał od rozmówcy Marcin Romanowski. Chwilę później wypalił: — Nie będę ułatwiał szajce 13 grudnia zadania i nie będę zdradzał nowego adresu czy planu działania — stwierdził.
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Polityka
Romanowski udzielił wywiadu w TV Republika. “Nie zdradzę nowego adresu”
Romanowski po przegranej Orbana: nie zdradzę nowego adresu szajce 13 grudnia
Opracowanie
Mateusz Multan
Data utworzenia: 13 kwietnia 2026, 0:43.
Udostępnij
Marcin Romanowski to ścigany w Polsce były wiceszef resortu sprawiedliwości, który dostał azyl od Viktora Orbana. Teraz, po przegranej Fideszu, udzielił w swoim domu na Węgrzech wywiadu. Został zapytany przez wysłannika TV Republika o niepewną sytuację, z jaką się dziś mierzy jako osoba poszukiwana europejskim nakazem aresztowania.
Marcin Romanowski.
Marcin Romanowski. Foto: Grzegorz Krzyżewski / Fotonews
Romanowski udzielił wywiadu TV Republika. Odpytującym był Adrian Stankowski. — Panie pośle, muszę zadać to pytanie. Chociaż ta emocja, o którą zapytam, jest z gruntu obrzydliwa. W Polsce środowiska lewicowo-liberalne obserwują, to co się dzieje w Budapeszcie i na Węgrzech, pod jednym jedynym kątem: czy Ziobro i minister Marcin Romanowski wrócą do Polski w kajdankach zespolonych? — usłyszał od rozmówcy Marcin Romanowski. Chwilę później wypalił: — Nie będę ułatwiał szajce 13 grudnia zadania i nie będę zdradzał nowego adresu czy planu działania — stwierdził.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS, przebywa na Węgrzech od grudnia 2024 r. Formalnie jego sytuację przypieczętowała decyzja władz węgierskich z 19 grudnia 2024 r. o zatwierdzeniu wniosku azylowego. Polityk jest podejrzany w sprawie nieprawidłowości przy dysponowaniu publicznymi pieniędzmi, a polskie organy ścigania podejmowały wobec niego kolejne kroki prawne, w tym wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sam Romanowski i jego obrońcy przekonywali, że wystąpił o ochronę na Węgrzech, ponieważ uważa działania polskiej prokuratury za politycznie motywowane i twierdzi, że nie mógłby liczyć w kraju na uczciwy proces.
Co dalej z Marcinem Romanowskim? Orban przestał być gwarantem azylu