NEWS
Maja Chwalińska odwiedziła “Dzień Dobry TVN”. Na wizji ujawniła, z czym się zmagała
Maja Chwalińska, finalistka tegorocznego Roland Garros, we wtorek 9 czerwca była gościem programu „Dzień dobry TVN”. W rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem opowiedziała nie tylko o sportowym sukcesie, ale też o ciemnych stronach kariery, w tym o groźbach śmierci, z którymi mierzy się od lat. Tak powitano ją na antenie TVN.
Chwalińska dotarła do finału Roland Garros z kwalifikacji, by w decydującym meczu ulec Mirrze Andriejewej. Gdy pojawiła się w studiu, przywitały ją owacje prowadzących i całej ekipy. Sama sportsmenka wciąż nie może do końca uwierzyć w to, co się wydarzyło.
„To dla mnie też jest jeszcze troszkę jak sen. Ten skok był ogromny, to wszystko zdarzyło się w krótkim odstępie czasowym, nie dowierzam, że to się stało, ale zdaję sobie sprawę, że to był tylko jeden turniej. Zdaję sobie sprawę, że muszę dużo pracować, żeby takich turniejów, na takim poziomie, było więcej” – powiedziała tenisistka.
Chwalińska zaznacza jednak, że jej sukces nie wziął się znikąd.
„To się może wydawać, że to było z “dnia na dzień”, ale gram w tenisa od 18 lat. To nie było z “dnia na dzień” ” – dodała.