NEWS
Będziecie oglądać ? Iga nie zwalnia tępa!
Iga Świątek wraca na kort w Cincinnati. Dziś hitowe starcie z Marią Sakkari
Iga Świątek kontynuuje walkę w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Po udanym rozpoczęciu rywalizacji Polkę czeka teraz znacznie trudniejszy sprawdzian. Jej przeciwniczką w trzeciej rundzie będzie Maria Sakkari, a więc zawodniczka, która w przeszłości wielokrotnie sprawiała jej problemy. Spotkanie zaplanowano na poniedziałek 17 sierpnia o godzinie 17:00 czasu polskiego.
Mecz zostanie rozegrany na głównym P&G Stadium Court. Stawką będzie awans do kolejnej rundy jednej z najważniejszych imprez przed US Open. Dla Świątek będzie to jednocześnie okazja do kolejnego zwycięstwa nad rywalką, z którą historia bezpośrednich pojedynków jest wyjątkowo interesująca.
Świątek rozpoczęła turniej od pewnego zwycięstwa
Polka nie musiała grać w pierwszej rundzie. Jako jedna z najwyżej rozstawionych tenisistek rozpoczęła zmagania od drugiego etapu, gdzie jej przeciwniczką była Emiliana Arango.
Świątek wykonała swoje zadanie i zapewniła sobie miejsce w trzeciej rundzie. Teraz poziom trudności zdecydowanie wzrośnie, ponieważ po drugiej stronie siatki stanie Maria Sakkari.
Greczynka doskonale zna styl gry Polki i już wcześniej udowadniała, że potrafi znaleźć sposób na jedną z najlepszych tenisistek świata.
Dlatego mimo różnicy w aktualnej pozycji obu zawodniczek trudno traktować poniedziałkowe spotkanie jako formalność.
Maria Sakkari ma już za sobą długi mecz
Sakkari w poprzedniej rundzie musiała spędzić na korcie znacznie więcej czasu.
Jej przeciwniczką była Kamilla Rachimowa. Greczynka świetnie rozpoczęła spotkanie i wygrała pierwszego seta 6:2, ale w drugiej partii rywalka odpowiedziała zwycięstwem 7:5.
O awansie zdecydował więc trzeci set.
W nim Sakkari ponownie przejęła kontrolę i wygrała 6:1. Całe spotkanie trwało aż dwie godziny i 49 minut.
Z jednej strony oznacza to większe zmęczenie przed meczem ze Świątek. Z drugiej Greczynka zdążyła już bardzo dobrze poznać warunki panujące na kortach w Cincinnati i ma za sobą wymagający pojedynek rozegrany pod presją.
Sakkari już w tym sezonie pokonała Świątek
Polka z pewnością nie może zlekceważyć swojej przeciwniczki.
Jeszcze w lutym podczas turnieju w Dosze Sakkari pokonała Świątek 2:6, 6:4, 7:5. Był to wyjątkowo bolesny rezultat dla Polki, ponieważ wcześniej wygrała wszystkie 109 spotkań rangi WTA 1000, w których zwyciężyła pierwszego seta. Dopiero Greczynka przerwała tę imponującą serię.
Kilka tygodni później obie zawodniczki ponownie spotkały się w Indian Wells.
W tamtym momencie ich bilans bezpośrednich pojedynków wynosił 4:4, co najlepiej pokazuje, jak niewygodną przeciwniczką potrafi być Sakkari dla Świątek.
To rzadkość w przypadku Polki, która przeciwko wielu zawodniczkom wypracowała w ostatnich latach wyraźną przewagę.
Styl Sakkari może sprawić Polce problemy
Greczynka opiera swoją grę przede wszystkim na znakomitym przygotowaniu fizycznym.
Potrafi długo utrzymywać się w wymianach, świetnie porusza się po korcie i jest bardzo trudna do przełamania, kiedy złapie odpowiedni rytm.
Świątek będzie więc potrzebowała cierpliwości.
Próba kończenia każdej wymiany po dwóch lub trzech uderzeniach może prowadzić do niewymuszonych błędów. Znacznie ważniejsze będzie spokojne budowanie akcji i wykorzystywanie momentów, w których Sakkari zostawi więcej miejsca na korcie.
Polka dysponuje jednak ogromnym atutem w postaci returnu.
Jeżeli od początku będzie wywierać presję na drugie podanie Greczynki, może szybko przejąć kontrolę nad spotkaniem.
Cincinnati jest ważne przed US Open
Turniej w Cincinnati to jedna z ostatnich wielkich prób przed US Open.
Zawodniczki rywalizują na twardej nawierzchni, a impreza ma rangę WTA 1000.
Dla Świątek każdy kolejny mecz ma więc podwójne znaczenie.
Liczą się oczywiście rankingowe punkty i możliwość walki o tytuł, ale równie ważne jest budowanie odpowiedniej formy przed ostatnim turniejem wielkoszlemowym sezonu.
Spotkanie przeciwko Sakkari będzie pod tym względem wyjątkowo wartościowe.
Greczynka potrafi zmusić przeciwniczkę do długiej walki i nie rezygnuje nawet po przegranym pierwszym secie, czego najlepszym przykładem był jej tegoroczny pojedynek ze Świątek w Dosze.
Polka musi uważać od pierwszych piłek
Największym błędem byłoby założenie, że przewaga rankingowa automatycznie przełoży się na wynik.
Sakkari wielokrotnie pokazywała, że w pojedynczym spotkaniu jest zdolna do pokonania praktycznie każdej przeciwniczki.
Świątek będzie chciała przede wszystkim dobrze rozpocząć.
Szybkie przełamanie może pozwolić jej narzucić własne tempo i zmusić Greczynkę do bardziej ryzykownej gry.
Jeżeli natomiast Sakkari utrzyma się blisko Polki przez pierwsze gemy, presja może zacząć rosnąć.
W ich dotychczasowych pojedynkach często właśnie niewielkie różnice decydowały o końcowym rezultacie.
O której mecz Świątek – Sakkari?
Spotkanie Iga Świątek – Maria Sakkari odbędzie się dziś, w poniedziałek 17 sierpnia, o godzinie 17:00 czasu polskiego. Będzie to mecz trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Cincinnati.
Transmisję telewizyjną zaplanowano na CANAL+ Sport 2. Mecz będzie można również oglądać w serwisie CANAL+ Online po wykupieniu odpowiedniego pakietu. Tekstową relację na żywo przeprowadzą WP SportoweFakty.
Dla Świątek będzie to pierwszy naprawdę poważny test w tegorocznym Cincinnati.
Sakkari zna jej grę, potrafi ją pokonać i zrobiła to już w obecnym sezonie. Polka ma więc dodatkową motywację, aby udowodnić, że tym razem scenariusz będzie zupełnie inny.
Jeśli Świątek od początku narzuci własne tempo, dobrze wykorzysta return i ograniczy liczbę niewymuszonych błędów, będzie faworytką do awansu.
Jedno jest jednak pewne – po drugiej stronie siatki stanie zawodniczka, której nie można zlekceważyć nawet na moment.