NEWS
90 proc. mieszkańców deklaruje głęboki związek z Polską
Ten kraj nie leży w Europie, a polski jest tam językiem urzędowym. Mało kto zdaje sobie sprawę
Historia polskiej obecności poza granicami ojczyzny obfituje w dramatyczne zwroty akcji, dalekie podróże i poszukiwanie nowego miejsca do życia. Polacy emigrowali z przyczyn politycznych oraz ekonomicznych przez całe stulecia, zabierając ze sobą nie tylko skromny dobytek, ale przede wszystkim unikalny kod kulturowy.
Gdy w XIX i XX wieku fale osadników z Europy Środkowej ruszały w nieznane, mało kto przypuszczał, że ich dziedzictwo przetrwa w nienaruszonym stanie przez kilka pokoleń. Ameryka Południowa, a w szczególności gigantyczne terytoria brazylijskie, przyciągała ludzi obietnicą ziemi i wolności, oferując jednocześnie surowe warunki bytowe w głębi kontynentu. Koloniści musieli karczować lasy, zakładać od podstaw całe osady i uczyć się koegzystencji z zupełnie obcą przyrodą.
W takich realiach naturalną koleją rzeczy było trzymanie się razem w zwartych grupach, co pozwalało na zachowanie ojczystych obyczajów. Czy po latach asymilacji i globalizacji dawna mowa przodków mogła realnie wpłynąć na współczesne prawodawstwo odległego państwa? Okazuje się, że tożsamość narodowa potrafi przetrwać najcięższe próby czasu i zamanifestować swoją obecność w oficjalnych strukturach administracyjnych. Współczesne doniesienia z tamtego regionu świata wywołują ogromne zaskoczenie u wielu obserwatorów życia społecznego w Europie.