NEWS
Maryla Rodowicz wystąpiła w Żarach przy 42 stopniach. Zdradziła, jak radziła sobie z upałem
Koncerty Maryli Rodowicz podczas fali upałów
Maryla Rodowicz zagrała koncerty 27 i 28 czerwca 2026 roku w Tychach i Żarach mimo rekordowych temperatur przekraczających 40 stopni Celsjusza. Artystka rozpoczęła letnią trasę „Niech żyje bal” i kontynuuje występy na największych wydarzeniach plenerowych w Polsce. W Żarach, położonych niedaleko Słubic, odnotowano najwyższą temperaturę – 42 stopnie. Mimo ekstremalnych warunków piosenkarka nie odwołała żadnego koncertu i zaprezentowała się na scenie w charakterystycznej stylizacji.
Pomoc wentylatorów podczas występu w Żarach
Po koncercie w Żarach Maryla Rodowicz zamieściła na Instagramie zdjęcie zrobione tuż przed wyjściem na scenę, uchwycając tzw. „golden hour”, czyli ostatnie minuty zachodzącego słońca. Wokalistka przyznała, że pogoda była tego dnia wyjątkowo wymagająca. Temperatura w cieniu wynosiła około 39 stopni, a na nasłonecznionej scenie było jeszcze goręcej. Na scenie ustawiono wentylatory, które przynosiły ulgę podczas występu.