NEWS
🔴 Prawie rok temu pilot poniósł śmierć na miejscu. Jego pamięć została uczczona w wyjątkowy sposób. ⬇️⬇️⬇️ Link w komentarzu
Wdowa po tragicznie zmarłym pilocie F-16 pokazała się z synami. Łzy same napływają do oczu [zdjęcia]
Kapitan Magdalena Boryc-Krakowian wzięła udział w uroczystej ceremonii, która wywołała ogromne poruszenie. 12 czerwca w Łasku, w tamtejszej jednostce oficjalnie powitano nowe myśliwce F-35. Lekarka wojskowa dostała wyjątkową rolę podczas chrztu potężnych maszyn, a w tym szczególnym dniu towarzyszyli jej mali synowie poległego lotnika.
Chrzest myśliwców F-35 “Husarz” w łaskiej bazie lotnictwa
Kapitan Magdalena Boryc-Krakowian w piątek stanęła przed najważniejszymi dowódcami państwowymi na płycie lotniska. Towarzyszyli jej dwaj synowie. Bliźniacy Aleksander i Mikołaj, synowie Macieja “Slab” Krakowiana pojawili się na wydarzeniu ubrani w miniaturowe, dziecięce mundury lotnicze. Obecność kilkulatków w wojskowych strojach wycisnęła łzy u niejednego uczestnika tej podniosłej ceremonii. Widok chłopców dumnie idących obok mamy. Mundury przypominające strój ich zmarłego taty na zawsze zapadną w pamięć zgromadzonych.
Pani kapitan otrzymała w piątek wyjątkowe zadanie. Wspólnie z małżonką szefa MON, Pauliną Kosiniak-Kamysz, dostąpiła zaszczytu nadania imion maszynom. Obie kobiety uroczyście ochrzciły nowe myśliwce jako “Husarz”. Gest ten miał nie tylko wielki wymiar dla historii lotnictwa, ale przede wszystkim niezwykle osobisty charakter dla rodziny, która straciła najbliższą osobę.