NEWS
Zaskakujące wyniki sondażu
Polacy zdecydowali, czy chcą wyjść z UniI Europejskiej. Wynik sondażu nie pozostawia złudzeń
Historia obecności Polski w strukturach zachodnich po 1989 roku to pasmo bezprecedensowego wzrostu, którego fundamentem stała się akcesja z 2004 roku. Z perspektywy maja 2026 roku, kiedy Polska świętuje dwudziestą drugą rocznicę wejścia do Unii Europejskiej, bilans ten wydaje się bardziej oczywisty niż kiedykolwiek wcześniej.
Przez ponad dwie dekady polska gospodarka przeszła transformację z kraju na dorobku do roli regionalnego lidera, co byłoby niemożliwe bez swobodnego dostępu do jednolitego rynku wewnętrznego. Wspólny rynek stał się naturalnym środowiskiem dla polskich przedsiębiorców, którzy nauczyli się konkurować z gigantami z Europy Zachodniej, budując globalne biznesy.
Warto zauważyć, że dynamika wzrostu polskiego PKB od momentu akcesji niemal trzykrotnie przewyższała średnią dla całej strefy euro, co pozwoliło na znaczące skrócenie dystansu do najbogatszych krajów kontynentu. Choć w ostatnich latach relacje z Komisją Europejską bywały napięte ze względu na spory o praworządność czy politykę klimatyczną, to jednak społeczna percepcja członkostwa pozostaje silnie zakorzeniona w twardych faktach.
Polacy doskonale rozumieją, że w dobie globalnych zawirowań i niepokojów na wschodniej granicy, przynależność do silnego bloku gospodarczo-politycznego jest jedyną alternatywą dla szarej strefy wpływów. To poczucie wspólnoty losów jest szczególnie widoczne w badaniach nastrojów społecznych, które od lat niezmiennie wskazują na wysoką aprobatę dla obecności w Brukseli, nawet przy jednoczesnej krytyce konkretnych unijnych dyrektyw.