NEWS
Z ostatniej chwili, jest oficjalne potwierdzenie 😱
Janusz Kowalski ma poważny problem. Jest ruch prokuratury, “zaplanowano czynności procesowe”
Chodzi o głośny incydent, który miał miejsce podczas 61. posiedzenia Sejmu. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła oficjalne śledztwo, a sam zainteresowany twierdzi, że doszło do pomyłki.
Warszawska prokuratura przystąpiła do działania w związku z użyciem przez Janusza Kowalskiego poselskiej karty do głosowania Jarosława Rzepy. Wiadomo, jak tłumaczy się były poseł PiS.
Janusz Kowalski pod lupą prokuratury. Chodzi o głośną sprawę
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła oficjalne śledztwo w sprawie posła niezrzeszonego Janusza Kowalskiego, który podczas 61. posiedzenia Sejmu użył do głosowania karty przynależnej do posła PSL Jarosława Rzepy.
Do opisanego zdarzenia miało dojść w trakcie 9. i 10. głosowania. Postępowanie przygotowawcze jest prowadzone pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, co potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba.
Janusz Kowalski reaguje. Tak się tłumaczy
Janusz Kowalski tłumaczy sytuację nieumyślną pomyłką oraz rozkojarzeniem wynikającym z przygotowywania się do złożenia wniosku formalnego. Wyjaśnił, że zasiada na sali plenarnej w bezpośrednim sąsiedztwie Jarosława Rzepy i wyciągnął kartę z sąsiedniego czytnika, będąc przekonanym, że wyjmuje własną.
Jak wskazuje poseł niezrzeszony, nazwisko nie jest widoczne na włożonej karcie, a przed oddaniem głosów przy mównicy nie spojrzeli na wyświetlacz czytnika. Kowalski zaznaczył również, że po zorientowaniu się w błędzie natychmiast zgłosił ten fakt marszałkowi Sejmu.
Siedzimy obok siebie. Karta posła Rzepy znajdowała się w sąsiednim czytniku. Kiedy karta jest włożona, nie widać znajdującego się na niej nazwiska. Po prostu ją wyciągnąłem, będąc przekonanym, że jest moja – przekazał Kowalski.
Sam Włodzimierz Czarzasty zapowiedział wówczas wyciągnięcie konsekwencji.
Zaplanowano czynności procesowe. Jest komunikat prokuratury
Prokuratura Warszawa-Śródmieście wydała w tej sprawie oficjalny komunikat, potwierdzając podjęcie niezbędnych czynności.
W dniu 11 sierpnia br. w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście w Warszawie zostało wszczęte śledztwo w kierunku czynu zabronionego z art. 231 § 1 k.k. – poinformował prokurator. To artykuł dotyczący nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.