NEWS
Z ostatniej chwili ‼️W akcji kilkanaście jednostek straży 🚨
Duży pożar wybuchł na terenie sortowni odpadów w Jędrzejowie w województwie świętokrzyskim.
Po dotarciu pierwszych zastępów na miejsce okazało się, że płoną odpady zgromadzone wewnątrz hali magazynowej.
Budynek objęty pożarem ma około 40 metrów długości i 16 metrów szerokości.
W pobliżu znajdują się trzy kolejne hale
Sytuację utrudniała zabudowa obiektu.
Bezpośrednio obok płonącej hali znajdują się trzy kolejne budynki o podobnych wymiarach.
Strażacy musieli więc prowadzić działania w dwóch kierunkach – gasić płonące odpady i jednocześnie zabezpieczać sąsiednie obiekty.
Priorytetem było niedopuszczenie do rozprzestrzenienia się pożaru na pozostałą część sortowni.
14 zastępów straży w akcji
Wraz z rozwojem pożaru zwiększano liczbę sił skierowanych na miejsce.
Po godzinie 21:30 przy ulicy Głowackiego działało już 14 zastępów straży pożarnej. W akcję zaangażowanych było kilkudziesięciu ratowników.
Na miejsce skierowano również dużą cysternę z Kielc, która miała zapewnić dodatkowy zapas wody potrzebny do prowadzenia długotrwałych działań gaśniczych.
Ściągnięto wsparcie z sąsiednich powiatów
Do Jędrzejowa skierowano również dodatkowe jednostki spoza powiatu.
Wsparcie miało dotrzeć z powiatów buskiego, kieleckiego i pińczowskiego.
Oznaczało to, że liczba zastępów uczestniczących w działaniach mogła jeszcze wzrosnąć.
Skala mobilizacji wynikała przede wszystkim z charakteru płonącego materiału oraz ryzyka przeniesienia się ognia na kolejne hale.
Płonące odpady utrudniają działania
Pożary miejsc, w których zgromadzone są duże ilości odpadów, mogą wymagać długotrwałego dogaszania.
W tym przypadku ogień znajdował się wewnątrz hali, dlatego strażacy musieli kontrolować zarówno sytuację w płonącym obiekcie, jak i temperaturę oraz zagrożenie dla sąsiednich budynków.
Dodatkowym zadaniem było zapewnienie odpowiedniej ilości wody, stąd decyzja o skierowaniu na miejsce dużej cysterny.
Akcja trwała do późnych godzin
Po godzinie 21:30 działania nadal były prowadzone.
Strażacy koncentrowali się na opanowaniu pożaru wewnątrz hali oraz stworzeniu skutecznej ochrony dla trzech sąsiednich obiektów.
W tym czasie na miejsce docierały kolejne jednostki.
Na podstawie przekazanych informacji nie podano jeszcze przyczyny pojawienia się ognia ani ostatecznej skali strat. Nie ma również informacji wskazujących, aby w zdarzeniu ktoś został poszkodowany.
Po opanowaniu sytuacji konieczne będzie dokładne dogaszenie składowanych odpadów i sprawdzenie pogorzeliska, a następnie ustalenie okoliczności, w jakich rozpoczął się pożar.