NEWS
Występ Mai Chwalińskiej w Roland Garros wniósł powiew świeżości do kobiecego tenisa. Adam Romer zdradził, że na kortach w Paryżu padały słowa zachwytu nad techniką i stylem Polki. Wspólnie z Żelisławem Żyżyńskim opowiedzieli też w Misji Sport o najmocniejszych stronach 24-letniej tenisistki. 🟥 Link w komentarzu👇
Tak we Francji potraktowali Maję Chwalińską. “Tego nie było od 20 lat”
Występ Mai Chwalińskiej w Roland Garros wniósł powiew świeżości do kobiecego tenisa. Adam Romer zdradził, że na kortach w Paryżu padały słowa zachwytu nad techniką i stylem Polki. Wspólnie z Żelisławem Żyżyńskim opowiedzieli też w Misji Sport o najmocniejszych stronach 24-letniej tenisistki.
Maja Chwalińska była największą sensacją tegorocznego French Open. Polka musiała przebijać się przez kwalifikacje, a w kolejnych rundach pokonywała wyżej notowane rywalki. Niespodziewanie dotarła aż do finału, w którym ostatecznie przegrała z Mirrą Andriejewą.
Tabele
Tabele
Ekstraklasa – Tabela
El. MŚ 2026 – Tabele
LM – Tabele
LE – Tabele
LaLiga – Tabela
LKE – Tabele
Premier League – Tabela
Bundesliga – Tabela
Serie A – Tabela
Ligue 1 – Tabela
Liga Narodów – Tabela
1. Liga – Tabela
Puchar Anglii
Puchar Hiszpanii
NBA – Tabela
Plusliga – Tabela
Superliga – Tabela
EBL – Tabela
Tauron Liga – Tabela
Superliga Kobiet – Tabela
Tenis
Tak we Francji potraktowali Maję Chwalińską. “Tego nie było od 20 lat”
WTA
WTA
ATP
ATP
Australian Open
Australian Open
Roland Garros
Roland Garros
Wimbledon
Wimbledon
US Open
US Open
WTA Finals
WTA Finals
ATP Finals
ATP Finals
Tak we Francji potraktowali Maję Chwalińską. “Tego nie było od 20 lat”
Opracowanie: Adrian Heluszka
10 czerwca 2026, 07:00
Dodaj w Google
Skróć artykuł
Maja ChwalińskaABACA / newspix.pl
Maja Chwalińska
Występ Mai Chwalińskiej w Roland Garros wniósł powiew świeżości do kobiecego tenisa. Adam Romer zdradził, że na kortach w Paryżu padały słowa zachwytu nad techniką i stylem Polki. Wspólnie z Żelisławem Żyżyńskim opowiedzieli też w Misji Sport o najmocniejszych stronach 24-letniej tenisistki.
REKLAMA
Maja Chwalińska była największą sensacją tegorocznego French Open. Polka musiała przebijać się przez kwalifikacje, a w kolejnych rundach pokonywała wyżej notowane rywalki. Niespodziewanie dotarła aż do finału, w którym ostatecznie przegrała z Mirrą Andriejewą.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Polka osiągnęła życiowy sukces, który pozwolił jej awansować aż o 93 miejsca w rankingu WTA – na 21. miejsce. Rywalki w Paryżu były zaskoczone tym, w jaki sposób gra Chwalińska.
REKLAMA
Oto co wyróżnia Maję Chwalińską. Kibice w Paryżu byli zachwyceni
— Maja ma niesamowite czucie piłki i geometrii kortu. Doskonale wie, jak posłać wymagającą piłkę dla rywalki. Do tego dochodzi technika i przygotowanie fizyczne — wymieniał cechy wyróżniające Maję Chwalińską spośród innych rywalek, Żelisław Żyżyński.
Na inną kwestię zwrócił natomiast uwagę Romer, który z bliska śledził niesamowitą drogę 24-letniej Polki. O tym mówiło się na kortach w Paryżu.
— Rozmawialiśmy na trybunie prasowej, że takiego tenisa na korcie centralnym Rolanda Garrosa nie było przynajmniej od 20 lat. Ona ma takie czucie piłki, że to jest nieprawdopodobne. Od razu przychodzą nam na myśl porównania do Agnieszki Radwańskiej. chociażby patrząc przez pryzmat akcji skrót-lob. Maja wielokrotnie ośmieszała tak rywalki, które przecież były faworytkami w starciach z Polką — dodaje Adam Romer, redaktor naczelny magazynu “Tenisklub”.