NEWS
Wojsko może zapukać do drzwi i zabrać Twój samochód. Oto lista pojazdów, które podlegają mobilizacji w 2026 r.
Choć wielu kierowców uważa swój samochód za osobistą, nietykalną własność, w sytuacjach nadzwyczajnych państwo ma prawo sięgnąć po ten majątek. Tak przewidują przepisy, które w razie potrzeb obronnych dopuszczają przejęcie cywilnych pojazdów przez wojsko. Choć może to brzmieć jak scenariusz filmu wojennego, mechanizm świadczeń rzeczowych na rzecz obronności jest stałym elementem polskiego prawa.
Wojsko a prywatność samochodu – co warto wiedzieć?
W polskim systemie prawnym funkcjonuje pojęcie świadczeń rzeczowych, które zobowiązuje obywateli, przedsiębiorstwa i instytucje do udostępnienia posiadanych nieruchomości lub ruchomości na potrzeby obronne państwa. Oznacza to, że wojsko ma prawo tymczasowo przejąć prywatne pojazdy, jeśli zajdzie taka potrzeba podczas ćwiczeń lub akcji ratunkowych.
Jak tłumaczy kpt. Michał Gełej, rzecznik Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, sytuacje takie mogą dotyczyć zarówno systemowego gromadzenia informacji o zasobach, planowanych manewrów, jak i działań związanych ze zwalczaniem klęsk żywiołowych oraz likwidacją ich skutków. Podstawą jest ewidencja przedmiotów świadczeń rzeczowych, czyli rejestr dostępnego sprzętu, który armia może wykorzystać w razie realnego kryzysu lub konfliktu.