NEWS
Wojciech Szczęsny w sierpniu 2024 r. ogłosił zakończenie sportowej kariery. Emeryturą nie nacieszył się zbyt długo, gdyż po rozstaniu z Juventusem, w wyniku nagłej potrzeby kadrowej dołączył do Barcelony. Polak w najnowszym wywiadzie zdradził jednak, że jego gra okupiona jest cierpieniem. Nie owijał w bawełnę w rozmowie z Jackiem Kurowskim. 🟥 Link w komentarzu👇
Wojciech Szczęsny jasno o swoim stanie zdrowia. Cierpi
Wojciech Szczęsny w sierpniu 2024 r. ogłosił zakończenie sportowej kariery. Emeryturą nie nacieszył się zbyt długo, gdyż po rozstaniu z Juventusem, w wyniku nagłej potrzeby kadrowej dołączył do Barcelony. Polak w najnowszym wywiadzie zdradził jednak, że jego gra okupiona jest cierpieniem. Nie owijał w bawełnę w rozmowie z Jackiem Kurowskim.
Wojciech Szczęsny, gdyby nie zmienił zdania i w 2024 r. nie dołączył do Barcelony, zastępując Marca-Andre ter Stegena, który doznał kontuzji, już prawie dwa lata cieszyłby się sportową emeryturą. Los miał dla niego inne plany, a golkiper w lipcu 2025 r. przedłużył kontrakt z hiszpańskim klubem do czerwca 2027 r. W najnowszym wywiadzie jednak nie ukrywa, że jest mu coraz ciężej. Każdy trening jest dla niego ogromnym wysiłkiem
Wojciech Szczęsny jasno: każdy trening jest cierpieniem
Jacek Kurowski w programie “Oko w oko” zapytał Wojciecha Szczęsnego o to, z czym sobie lepiej radzi: z przemijaniem w życiu prywatnym czy zawodowym. Bramkarz Blaugrany nie miał wątpliwości.
“Przemijanie w życiu jest miłym doświadczeniem, a w życiu zawodowym nie ukrywam, że każdy trening jest dla mnie coraz większym cierpieniem” — wyznał “Szczena”.