NEWS
TYLKO U NAS. Ziobro: Czy zostanę w Budapeszcie, czy będę w Warszawie, będę walczył z Tuskiem. I jestem przekonany, że on to odczuje!
TYLKO U NAS. Ziobro: Czy zostanę w Budapeszcie, czy będę w Warszawie, będę walczył z Tuskiem. I jestem przekonany, że on to odczuje!
Czy zostanę w Budapeszcie, czy los sprawi, że będę znowu w Warszawie, to będę walczył z Tuskiem – taką deklarację złożył Zbigniew Ziobro w programie „Kontra” Telewizji wPolsce24. „Jestem przekonany, że Tusk zawsze będzie to odczuwał” – podkreślił były minister sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro oceniał, jak wygląda krajobraz polityczny pod zdecydowanym zwycięstwie prounijnego Petera Magyara na Węgrzech.
Z mojego punktu widzenia ta nowa władza nie jest dobra, ponieważ jest uwikłana w całkowite podporządkowanie Brukseli, czyli w naszym polskim kodzie – Berlinowi
— mówił Ziobro.
Czas pokaże, kim dokładnie jest pan Magyar. Nie ma wątpliwości, z kim jest powiązany, biorąc pod uwagę gigantyczne pieniądze, jakie uzyskał z Brukseli i tych wszystkich ośrodków, które są związane z przekazem brukselskim
— ocenił.
„Magyar ewidentnie obawia się Orbana”
Były szef resortu sprawiedliwości mówił też o przyczynach porażki rządu Viktora Orbana. Jego zdaniem ostatecznie nie przeważyły starania unijnych mocodawców Magyara.
Widzieliśmy, jak szalał [Donald] Tusk, [Radosław] Sikorski, uruchamiali Washington Post i różne przekazy. Atak na Orbana był potężny, ale on nie przyniósłby efektu, (…) nawet szantaż finansowy i ogromne pieniądze zaangażowane ze strony Unii nie przyniosłyby efektu, gdyby nie trudna koniunktura gospodarcza, który trafił na czas rządu premiera Orbana
— stwierdził polityk.
Jak zaznaczył, „poziom życia jest tutaj taki, że Węgrzy mogą za nim zatęsknić pod rządami Magyara”.
Zresztą czuje to też Magyar, który już zapowiada, że zaproponuje takie zmiany, aby pan premier Orban nie mógł już kandydować na ten urząd. On się go ewidentnie obawia.