NEWS
TUSK JEST BEZRADNY! MILLER ODKRYWA CHYTRY PLAN ZEŁENSKIEGO! MEDIA MILCZĄ!………Więcej informacji znajdziesz w sekcji komentarzy 👇 👇👇
TUSK JEST BEZRADNY! MILLER ODKRYWA CHYTRY PLAN ZEŁENSKIEGO! MEDIA MILCZĄ!
Miller ostro o Ukrainie i Zełenskim. Padły mocne słowa o Wołyniu, Banderze i relacjach z Polską
W polskiej debacie publicznej ponownie zawrzało po wypowiedziach Leszka Millera dotyczących relacji Warszawy z Kijowem. Były premier w bardzo ostrych słowach skomentował politykę władz Ukrainy, decyzje prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz spór wokół pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej.
Miller stwierdził, że obecne napięcie między Polską a Ukrainą nie jest przypadkiem, lecz skutkiem wieloletniego ignorowania trudnych tematów historycznych. Według niego Polska zbyt długo godziła się na przemilczanie spraw związanych z UPA i kultem Stepana Bandery, aby nie psuć relacji z Kijowem.
Były premier przekonywał, że prezydent Karol Nawrocki słusznie postąpił, broniąc pamięci pomordowanych Polaków. Jego zdaniem polska godność „nie podlega negocjacjom”, a Warszawa nie powinna rezygnować z prawdy historycznej tylko dlatego, że Ukraina walczy z Rosją.
Największe emocje wywołały jednak słowa Millera o Wołodymyrze Zełenskim. Polityk ocenił, że ukraiński prezydent nie dąży do poprawy relacji z Polską, lecz wykorzystuje konflikt do celów wewnętrznych. W jego opinii Kijów sam eskaluje napięcie, a polska strona jedynie reaguje na działania ukraińskich władz.
Miller odniósł się także do decyzji o zwracaniu polskich odznaczeń. Uznał, że gesty te nie mają już większego znaczenia, ponieważ — jak stwierdził — szkoda została już wyrządzona. Podkreślił również, że wcześniejsze polskie władze zbyt łatwo nagradzały ukraińskich polityków, mimo że ci wspierali rehabilitację UPA.
W rozmowie pojawił się także temat bezpieczeństwa Polski. Miller przekonywał, że bezpieczeństwo kraju zależy przede wszystkim od NATO i Unii Europejskiej, a nie od Ukrainy. Według niego doktryna oparta na jednostronnych ustępstwach wobec Kijowa jest dziś anachroniczna i szkodzi polskiemu interesowi narodowemu.
Były premier skomentował również sprawę Szpitala Południowego, porównując ją do afery taśmowej, która przed laty uderzyła w Platformę Obywatelską. Jego zdaniem problemy w ochronie zdrowia mogą stać się dla obecnej władzy wyjątkowo groźne, ponieważ dotykają najbardziej wrażliwego obszaru życia społecznego.
Wypowiedzi Millera wywołały lawinę komentarzy. Dla jednych były głosem odwagi i przypomnieniem o polskiej pamięci historycznej. Dla innych — niebezpiecznym zaostrzeniem relacji z Ukrainą w momencie, gdy Rosja tylko czeka na konflikty między sojusznikami