NEWS
Tak teraz żyje Bandziorek z „Chłopaków do wzięcia”. Ciężko w to uwierzyć. Sytuacja jest tragiczna
Program „Chłopaki do wzięcia” zbudował rozpoznawalność wielu bohaterów, ale popularność nie zawsze przełożyła się na spokojne życie. Teraz znów głośno o Krzysztofie Dzierżanowskim, czyli Bandziorku. Po występie w „Parszywej chacie” coraz wyraźniej widać, że jego przygoda ze światem freak fightów może się dopiero rozkręcać.
Czytaj też: Wjechali wprost pod rozpędzony pociąg. Nie mieli żadnych szans. Maszynista nic nie mógł zrobić
Temat podbiła rozmowa na żywo na platformie Kick. To tam jeden z włodarzy PRIME MMA, Arkadiusz Tańcula, odezwał się do Bandziorka jak do potencjalnego zawodnika. Padły sugestie o możliwym kontrakcie, a sam Dzierżanowski nie ukrywał, że chciałby wejść do oktagonu.
PRIME MMA sonduje kontrakt. „Ja na nic nie choruję”
W trakcie transmisji padły konkretne deklaracje. Bandziorek podkreślał, że jeśli lekarze go dopuszczą, jest gotowy na walkę.
mobile logo
wLocie.pl
Wydarzenia
Polityka
Gwiazdy
Styl życia
Sport
Biznes i Finanse
Opinie
Wideo
Kontakt
Wlocie.pl
Zobacz więcej
Filmy dokumentalne
Seriale i programy dokumentalne
polityczny
Materiały geograficzne
polityczne
Tak teraz żyje Bandziorek z „Chłopaków do wzięcia”. Ciężko w to uwierzyć. Sytuacja jest tragiczna
przez Redakcja wLocie.pl 22 lutego 2026
Tak teraz żyje Bandziorek z „Chłopaków do wzięcia”. Ciężko w to uwierzyć. Sytuacja jest tragiczna
Zobacz więcej
Historia
Komedie telewizyjne
polityczną
Polityka
Programy telewizyjne
Program „Chłopaki do wzięcia” zbudował rozpoznawalność wielu bohaterów, ale popularność nie zawsze przełożyła się na spokojne życie. Teraz znów głośno o Krzysztofie Dzierżanowskim, czyli Bandziorku. Po występie w „Parszywej chacie” coraz wyraźniej widać, że jego przygoda ze światem freak fightów może się dopiero rozkręcać.
Czytaj też: Wjechali wprost pod rozpędzony pociąg. Nie mieli żadnych szans. Maszynista nic nie mógł zrobić
Temat podbiła rozmowa na żywo na platformie Kick. To tam jeden z włodarzy PRIME MMA, Arkadiusz Tańcula, odezwał się do Bandziorka jak do potencjalnego zawodnika. Padły sugestie o możliwym kontrakcie, a sam Dzierżanowski nie ukrywał, że chciałby wejść do oktagonu.
PRIME MMA sonduje kontrakt. „Ja na nic nie choruję”
W trakcie transmisji padły konkretne deklaracje. Bandziorek podkreślał, że jeśli lekarze go dopuszczą, jest gotowy na walkę.
Zobacz więcej
Seriale i programy dokumentalne
polityczny
polityczne
Materiały geograficzne
Historia
„Ja na nic nie choruję!”
W świecie freak fightów takie zdanie działa jak zapalnik. Badania medyczne są obowiązkowe, a „twarda” deklaracja często staje się elementem promocji. Tu zabrzmiało to też jak sygnał: nie ma wymówek, jest gotowość, można zaczynać.
„Jestem bezrobotny”. Bandziorek mówi wprost o tym, z czego żyje
Najmocniejszy fragment rozmowy dotyczył codzienności. Tańcula zapytał, czym Bandziorek zajmuje się na co dzień. Odpowiedź była krótka i bez upiększania. Dzierżanowski przyznał, że nie jest nigdzie oficjalnie zatrudniony i pomaga koledze