NEWS
Szczegóły w linku w komentarzu 👇
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę 25 lipca 2026 roku około godziny 18.30 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Wójcin w powiecie opoczyńskim, między Sulejowem a Paradyżem. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe – peugeot, toyota i nissan. Kierowca peugeota, jadący od Piotrkowa Trybunalskiego w kierunku Kielc, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, zderzył się czołowo z toyotą, a następnie uderzył w nissana.
W wyniku zdarzenia śmierć poniosło dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat, które podróżowały peugeotem. Mimo natychmiastowej resuscytacji podjętej najpierw przez świadków, a potem przez ratowników medycznych i załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ich życia nie udało się uratować. Zginęły na miejscu wypadku.
Rannych zostało pięć innych osób, w tym dorosłych oraz jedno dziecko. Poszkodowanych przewieziono do szpitali. Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Droga krajowa nr 74 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach, a służby wprowadziły objazdy.
Nieoficjalne ustalenia wskazują, że rodzina podróżująca peugeotem nie mieszkała w okolicy. W chwili wypadku wracała znad morza, gdzie spędzała wakacje. Policja na razie nie podaje oficjalnych danych personalnych ofiar, a prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie ustalenia dokładnych przyczyn tragedii.
Na miejscu zdarzenia pojawili się prokurator, policjanci oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Trwa analiza, dlaczego kierowca peugeota zjechał na przeciwny pas. Świadkowie podkreślają dramatyczny przebieg akcji ratunkowej i szok, jaki wywołała śmierć dwojga dzieci.
Śledztwo pozostaje w toku. Służby apelują o ostrożność na drogach, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, gdy wielu kierowców wraca z urlopów. Tragedia w Wójcinie przypomina, jak szybko może dojść do nieodwracalnych skutków na pozornie spokojnej trasie.