NEWS
Reakcja prezydenta Ukrainy mówi wszystko 🫢
Trump spotkał się z Zełenskim i mówił o Polsce i Nawrockim. Padły wyjątkowe słowa
Nie tylko sytuacja na froncie była tematem rozmowy Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego podczas szczytu NATO w Ankarze. Prezydent USA po raz kolejny mówił o trudnościach w rozmowach z Władimirem Putinem, a w trakcie spotkania niespodziewanie wspomniał również o Polsce i Karolu Nawrockim.
Podczas spotkania z dziennikarzami przed rozmowami bilateralnymi Donald Trump i Wołodymyr Zełenski komentowali sytuację wokół wojny w Ukrainie. Prezydent USA ponownie podkreślił, że liczył na szybkie zakończenie konfliktu, jednak napotkał trudności ze strony Władimira Putina.
– Myślałem, że wojna w Ukrainie będzie najłatwiejszym konfliktem do zakończenia w czasie mojej kadencji, ale Putin jest trudnym człowiekiem – stwierdził Trump.
Amerykański przywódca zwrócił się również bezpośrednio do Zełenskiego, żartując, że także ukraiński prezydent nie należy do najłatwiejszych rozmówców.
– On też nie jest najłatwiejszy – rzucił prezydent Trump, wskazując na Zełenskiego.
Jednocześnie Trump ocenił, że obie strony konfliktu dążą do zawarcia porozumienia. Chwalił ukraińskiego przywódcę, określając go jako „bardzo efektywnego”.
Mówiąc o wojnie wywołanej przez Rosję, prezydent USA posłużył się także swoją analogią, porównując konflikt do sytuacji dwojga dzieci, które zaczynają się bić.
– Wyobraźmy sobie dwoje dzieci w parku – nie lubią się i zaczynają bić, a czasem trzeba pozwolić im się bić i zobaczyć, że to trudna sytuacja – powiedział Donald Trump.
Trump stwierdził również, że między Rosjanami a Ukraińcami istnieje „bardzo niewiele różnic”. Odniósł się także do ukraińskich ataków na cele głęboko na terytorium Rosji oceniając, że mogą one stanowić „eskalację, która może doprowadzić do zakończenia wojny”.